Komentarze do produktu: Pandemic Legacy: Sezon 1 (edycja czerwona)

Pandemia to wciągająca gra kooperacyjna o nieuchronnej zagładzie ludzkości


Marzyciel
Vogur [ dodano: 04.03.2020 ]
Tak powinna wygladac kazda dobra planszowka
1
Łowca
Piotriotrotrtrr [ dodano: 11.02.2020 ]
Gra rewolucyjna, od której zaczęła się moda na system legacy. Bez dwóch zdań najbardziej emocjonujące godziny nad planszą spędziłem właśnie przy niej. Klimat bardzo mocny, sprawiający wrażenie że rzeczywiście decydujesz o losach świata. Nie ma co się przejmować ograniczoną liczbą rozgrywek, po skończeniu można spokojnie grać w zwykłego pandemika. Koniecznie spróbujcie.
3
Poliglota
Ilczi [ dodano: 30.01.2020 ]
Rewelacja! Gra która zmieniła nas z graczy okazjonalnych w graczy regularnych. Co-opy bardzo nam odpowiadają, tym bardziej że gramy głównie we dwójkę i łatwiej podejmować wspólne decyzje niż w 4 osoby. Przed kupnem były opory, bo gra jest na ograniczoną ilość rozgrywek, ale poddaliśmy się hypowi i szybko okazało się że decyzja była trafiona. Emocje sięgały zenitu, a po każdej partii chciało się kolejnej. Jedna z niewielu naszych 10ek na bgg. Polecamy!
3
Canada91 [ dodano: 17.11.2019 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Best of the Best !
1
Manix1994 [ dodano: 06.09.2019 ]
Uważam, że jest to jedna z lepszych gier kooperacynych w domowej kolekcji. Pierwsza gra z mechanizmem legacy, w którą graliśmy, co była na początku bolesne, ale nad wyraz satysfakcjonujące, żeby podrzeć karty. Nam rozegranie 12 miesiacy kampanii zajęło około 16 spotkań, czyli jakieś 30h gry. Bardzo polecam
1
Mariogd92 [ dodano: 26.12.2018 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Długo czekałem na dodruk, a następnie długo czekałem na przesyłkę, ale zdecydowanie warto było. W moim domu pojawiło się nowe, duże pudełko wypełnione po brzegi zawartością.

Podczas pierwszej rozgrywki doszliśmy - z moją ekipą -do marca. Gra jest fantastyczna! Zmieniające się cele, zasady i możliwości sprawiają, że gra jest niezwykle ekscytująca.

My gramy w 5 osób (złożyliśmy się po 45zł). Osobiście pełnie rolę "game mastera", który odpowiada za zasady i prowadzenie gry, ale nie steruję żadną postacią. Mimo dodatkowej osoby i tak już popełniliśmy parę błędów w grze, więc polecam grać powoli, ostrożnie i NIE ŚPIESZYĆ się. Moja ekipa ma tendencję do bardzo szybkiego grania w zwykłą Pandemie (bo to w sumie bardzo prosta gra), ale takie podejście tutaj jest zabójcze.

Podsumowując polecam z całego serca. Tryb legacy to rewolucja w świecie gier planszowych. U nas jedyną wadą jest, że bardzo cieżko zebrać całą ekipę.
2
Aguthek [ dodano: 28.10.2018 ]
Epickość - jedno słowo, które najlepiej opisze Pandemic Legacy. Wybory, których konsekwencje ponosimy w najmniej spodziewanym momencie. Prawdziwe emocje, groza, fenomenalne przeżycie do przejścia w stałym gronie. Wywrotowa propozycja!
4
Agata90 [ dodano: 28.02.2018 ]
Pandemic Legacy to przełom w nowoczesnych grach planszowych, nieodwracalność decyzji, niszczenie elementów gry, nieodkryta przygoda - wszystko to sprawia,że ta Pandemia Legacy jest unikatowym doświadczeniem. Najlepiej jest mieć stałą ekipę do gry i nie porzucać jej na zbyt długi czas. Warto zagrać kilka rozgrywek treningowyh, bo gra trochę nie wybacza błędów i będą się one za nami ciągnęły już do samego końca gry. Stopniowo przybywa coraz więcej nowych zasad do zapamiętania, więc nie doznajemy dużego szoku. Polecam zagrać, jeśli ktoś jeszcze się waha, a ma taką możliwość, bo zdecydowanie warto sprawdzić i wyrobić sobie o niej opinię. Przed nami czeka sezon 2 :)
3
Weteran
Pelzak [ dodano: 29.07.2017 ]
Zdecydowanie najlepsza gra planszowa w jaką grałem. Wciągająca, zaskakująca oraz ewoluująca wraz z każdą grą (element Legacy).
3
Grzegorz2010 [ dodano: 05.05.2017 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Po prostu SUPER! Z wszystkich kooperacyjnych planszówek w które miałem okazję zagrać (min. arkham, zombicide, robinson) ta jest zdecydowanie najlepsza. Na plus:
+ dużo planowania i pełna współpraca,
+ zrozumiała instrukcja,
+ mała losowość,
+ nowe elementy dodawane w trakcie gry, które zmieniają nawet same zasady,
Co prawda jest to gra jednorazowa ale nikt nie narzekał!
6
Blog gra.wstepna.pl [ dodano: 18.04.2017 ]
Nie bez powodu Pandemic Legacy okrzyknięto królową gier, zdecydowanie zasłużyła sobie ona na ten prestiżowy tytuł. Emocje, które pojawiają się w trakcie rozgrywek sięgają zenitu i są nieporównywalne do innych planszówek. W pierwszej chwili bardziej przywodzą na myśli kampanie elektronicznych gier przygodowych. Jednak tam zawsze możemy się cofnąć, wczytać grę ponownie i poprawić swoje działania. W Pandemic Legacy decyzje, jak w życiu, podejmujemy raz na zawsze, a później pozostaje nam tylko zmierzyć się z konsekwencjami. Wraz ze swoim zespołem tworzymy nasz własny, wyjątkowy egzemplarz gry, świadectwo naszych przygód. I tak, robimy rzeczy dotąd niewyobrażalne w planszówkowym świecie – piszemy po planszy, drzemy karty, zmieniamy i “niszczymy“! Wszystko to jednak dostarcza nam niewyobrażalnych, wspaniałych wrażeń, a to przecież właśnie pozytywnych emocji i ciekawych przeżyć szukamy zwykle nad planszą. Pandemic Legacy to gra, od której nie mogliśmy się oderwać, jak od żadnej innej. Gra, która dosłownie porwała nas w wir swojej przygody. Gra, którą polecilibyśmy naprawdę każdemu.
4
erl [ dodano: 13.02.2017 ]
Rewelacyjna gra. Wahałam się przed nabyciem czy wydanie tylu pieniędzy na grę, która z założenia jest jednorazowa ma sens - oj, wiele byśmy stracili gdybyśmy oparli się pokusie zakupu! Nie wiem ile godzin spędziliśmy z Pandemic Legacy, gra wciąga bez reszty i upływ czasu staje się niezauważalny. Jednak z całą pewnością był to okres czasu satysfakcjonujący w przeliczeniu na wydane pieniądze. Nie graliśmy w naszej grupie wcześniej w "zwykłego" Pandemica, więc zanim podeszliśmy do rozgrywania zakupionej gry w systemie legacy, rozegraliśmy parę partii treningowych wersji podstawowej (jest to na spokojnie do zrobienia na egzemplarzu Legacy). A samo Legacy... nie przypominam sobie, aby którakolwiek inna gra tak nas rozemocjonowała (całą grupę bez wyjątku na równi, co doprawdy jest tej gry nie lada wyczynem). Póki czekały na nas kolejne zmagania w świecie opanowanym przez choroby, zapomnieliśmy o istnieniu wszelkich innych gier i żadna nie zepchnęła Pandemic Legacy ze stołu. Naprawdę warto zakupić i dać się porwać tej grze!! Teraz czekamy na sezon 2, jakże to dobra wiadomość, że ma się pojawić jeszcze w tym roku :)
4
Ojdanuszka [ dodano: 17.10.2016 ]
Tak, kwarantanna może być stosowana do każdej choroby i często to właśnie rozwiązanie ratowało nam... świat ;) Miłej zabawy!
0
Kris [ dodano: 16.10.2016 ]
Zaczynam grać. Zapowiada się świetnie. Dam znać jak skończę. Jedno krótkie (żeby nie spoilowac) pytanko dla 'doświadczonych' - czy akcja kwarantanna jest dostępna dla każdej choroby? Z góry dzięki za info ;)
1
PrezezLW [ dodano: 16.09.2016 ]
Gra jedyna w swoim rodzaju.
Polecona przez koleżankę, która stwierdziła, że po tej grze ma się całkowicie inne spojrzenie na planszówki i tak rzeczywiście się stało.
Cena na początku mnie odstraszała ale to najlepiej zainwestowane pieniądze ever. Graliśmy sami we 2 z moją narzeczoną bo nie mogliśmy się doczekać na innych znajomych, chcieliśmy od razu grać kolejną partię.
Skończyliśmy w 18 rund. Przy tej grze naprawdę nie da się poskromić emocji i z każdym miesiącem są one diametralnie inne.
Dla tych, którzy jeszcze nie są zdecydowani polecam z jak najbardziej czystym sumieniem.
Teraz za każdym gdy na Nią patrzę z łezką w oku żałuję że nie mogę chociaż jeszcze jednej partii zagrać w świecie ogarniętym zarazą!
5
Pionier
Cosurgi [ dodano: 20.06.2016 ]
Dla tych osób które jeszcze nie kupiły, lub nie zdążyły kupić mam przykrą wiadomość: to jest najlepsza gra w historii planszówek. Mage Knight dostał u mnie 5, Cywilizacja Poprzez Wieki także 5. Pandemic Legacy znajduje się daleko poza skalą. W tę grę po prostu nie można przestać grać. Nie da się. Chcesz wstać od stołu, ale się okazuje że rozkładasz kolejną rozgrywkę. Kupując tę grę wiedziałem że płacę tylko za 24 rozgrywki, bo gra się zużywa. Ale tak sobie myślałem: 24 to całkiem dużo, ile razy zagrałem w niektóre inne gry? W Tzolkina 5 razy - a mamy go dwa lata, w Eldrith Horror chyba 10 razy przez półtora roku, w Cywilizację czy Mage Knighta, no tak - z 50 razy może by się uzbierało, chociaż nie liczyłem. Ale w przypadku większości gier 24 rozgrywki w zupełności starcza na wiele lat. No chyba że gra jest taka dobra że jest poza skalą. Ale jeśli się naklejki delikatnie przykleja, to według wygóglanej instrukcji grę da się zresetować. Więc ten mechanizm "legacy" przyklejania naklejek to jedna drobna wada. Ale to właśnie dzięki temu mechanizmowi legacy (a nie niczemu innemu) ta gra jest najlepszą grą historii planszówek - licząc od czasu gdy grałem w Gwiezdnego Kupca wydawnictwa Encore. Może kiedyś później wydadzą wersję beznaklejkową, że np. do jednej koszulki się dokłada drugą częściowo przezroczystą kartę, czy coś takiego.
12
Poliglota
Maxio1982 [ dodano: 27.01.2016 ]
Wypowiadałem się już o Pandemic Legacy w opakowaniu niebieskim, więc na pewno tam znajdziecie informacje o rozgrywce Legacy. Ale po co to mówię ? Bo moi mili państwo czerwona Pandemia Legacy to samo, lecz zaserwowane w opakowaniu o innym kolorze :))). Nie chce się znowu opisywać o jej zaletach i wadach, gdyż znajdziecie mój opis w niebieskiej wersji. Powtórzę tylko ocenę : 4/5 . Powodzenia w rozgrywkach i polecam fanom !
2
Neyllya [ dodano: 21.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Jedyny sposób na rozgrywanie Pandemii :D

Co prawda nie rozegraliśmy jeszcze całego sezonu, ale nie wyobrażam sobie granie w Pandemię w innej wersji.
4
Bonzai [ dodano: 16.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra MUST HAVE!!!!
Trudno napisac cos bez spoilerów...
Ale...
Gra sie jak w Pandemie tylko sami tworzymy instrukcje, nasze wybory maja wpływ na nastepne rozgrywki,
Świetna do grania w dwójkę,
Świetne (szczególnie) dwa zwroty akcji (pojawienie się zielonych ...) i motyw "Z",
Otwieranie "Ściśle tajne" , kolejnych kart akcji, i schowków po zakończonej rozgrywce- Świetne!!!!

MUST HAVE MUST HAVE MUST HAVE
8
Bonzai [ dodano: 15.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
725 - CODa is defeated ;) (struggles last 9 days)
3
Bonzai [ dodano: 10.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Uuu drodzy państwo, gra poprostu rewelacyjna. Gra się w nią tak jak ogląda bardzo dobry serial.
Gramy z żoną od twóch tygodni i całkowicie jesteśmy nią pochłonięci. Gra kradnie nam każdy wieczór ;).

POLECAMY !
4
Łowca
Vigo [ dodano: 22.12.2015 ]
Oryginalny Pandemic (2008) to dobra gra, która mimo upływu lat wciąż utrzymuje się bardzo wysoko (46 miejsce) w rankingu Board Game Geek. Wersja "Legacy" to jednak zupełnie nowa jakość - w niemal epicki sposób wzbogaca wrażenia w grze. Nie dziwi zatem fakt, że po kilku miesiącach od wydania tkwi na miejscu 2 we wspomnianym rankingu BGG. Po zakończeniu miesiąca od razu chce się zaczynać następny, a potem kolejny... W kolejnych rozgrywkach nie ma mowy o "rutynie" ani znużeniu. Wręcz przeciwnie, czy to 5, 12 czy 24 gra - w miarę rozwoju "kampanii" emocji nie tylko nie brakuje ale wręcz przybywa.

Warto wspomnieć, że nawet po zakończeniu kampanii możemy korzystać z gry jak z "podstawowego" Pandemic'a. Wersja "Legacy" jest droższa od podstawowej o ok 80 PLN. To oznacza, że za tą kwotę otrzymujemy "dodatkowo" rozgrywkę w trybie "Legacy", która jak dla mnie jest bezdyskusyjnie warta tej ceny.

Co więcej - zainteresowanych opcją "resetu" gry umożliwiającego powtórne rozegranie kampanii odsyłam do serwisu Board Game Geek - można tam już znaleźć zestaw do resetu ;) Co prawda nie jest to "oficjalny" dodatek tylko wersja "fan made", niemniej umożliwia powtórne rozgrywanie kampanii z wszystkim co się z tym wiąże ;) Można wypróbować inne strategie w starym gronie graczy lub zaprosić do gry nowe osoby.

Pandemic Legacy polecam zarówno fanom "Pandemii" jak i osobom, którym klasyczna wersja niekoniecznie przypadła do gustu.
14
Poliglota
Elt_son [ dodano: 14.12.2015 ]
Bardzo dobra gra, polecam z całego serca!
0
Informator
Quaku [ dodano: 10.12.2015 ]
Nadchodzi raport z kolejnych partii :) Podczas "kampanii wrześniowej" stało się coś niesamowitego, wygraliśmy ją chociaż w międzyczasie kumpel musiał przyjąć rolę mieszkańca :) Mogę dodać, że nie miało to związku z rozprzestrzenianiem się choroby w mieście, w którym przebywał ;) W każdym razie, nie spodziewałem się, że będziemy w stanie wygrać tę partię, już widziałem nas skazanych na porażkę, przecież straciliśmy postać, którą uważaliśmy za bardzo ważną, a jednak... ;) Kolejne mega doświadczenie i zaskoczenie związane z tą grą na naszym koncie! Podbudowani tym sukcesem wzięliśmy się za październik, ale tu już musieliśmy uznać wyższość gry i zeszliśmy z planszy pokonani. Przy okazji zaliczyliśmy też pierwszy "upadek", choć to chyba niezły wynik, w końcu 12 rozgrywek za nami ;) Najprawdopodobniej kolejny wpis będzie ostatni, doprowadzimy sprawę do końca i będziemy z niecierpliwością wypatrywać drugiego sezonu ;) A po drodze odwiedzimy Laboratorium ;)
2
Informator
Quaku [ dodano: 06.12.2015 ]
Raport z kolejnego etapu walki z niemal dwutygodniowym opóźnieniem, ale w końcu mogę się nim podzielić ;) Zaczęliśmy od powtórzenia lipcowej rozgrywki, udało się w bardzo dobrym stylu, nawet sprawnie wybraliśmy... usprawnienia ;) i pamiętam, że przed otwarciem kolejnych drzwiczek w teczkach i odkryciu kart Legacy poczułem, że bardzo przydałaby się jakaś szalona zmiana, jakiś kop w jaja, żeby podnieść poziom adrenaliny pod sufit jak w pierwszych partiach. Prawdopodobnie ostatnie zwycięstwo przyszło zbyt łatwo i stąd te myśli,ale wszystko trwało krótką chwilę, bo właśnie wtedy gra zaserwowała mi to, czego potrzebowałem ;) Wystarczył rzut oka na nowe zadania i już czułem, że zmierzamy w dobrym kierunku. Czym prędzej usiedliśmy do sierpniowej partii, wcześniej zupełnie na czuja zmieniając jedną z granych postaci i był to totalny strzał w dziesiątkę, bo bez niej pewnie by się nie udało przebrnąć zwycięsko, sytuacja była już na włosku, ale wyszarpaliśmy wygraną i to był chyba najlepiej smakujący dotychczas sukces :) Teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z PL. Już tylko 4 miesiące do końca...
P.S. Słów jeszcze kilka na temat balansu między usprawnieniami a utrudnieniami. Choć plansza w wielu miejscach jest już żółta, gdzieniegdzie pomarańczowa, a już na pewno bardzo dużo jest tam zieleni, to przebija się też kolor oliwkowy, czasem biały, a karty gry też jakoś "wyblakły", więc wszystko jest w normie :) Bardzo dobrze zrównoważona jest ta kwestia i bardzo mi się to podoba ;)
3
Informator
Quaku [ dodano: 13.11.2015 ]
Następne spotkanie i właściwie powtórka z rozrywki. Bezproblemowa wygrana w powtórzonym miesiącu, kolejna partia też na plus, a w lipcu następuje trochę zmian i jesteśmy tak skołowani, że przegrywamy. Oczywiście karty infekcji zrobiły swoje, wydaje mi się, że nie było możliwości uniknięcia klęski przy takim ułożeniu. Tym razem czuliśmy się na siłach do trzech partii, nie możemy niczego zrzucić na zmęczenie materiału ;)
Tak czy inaczej, połowa sezonu za nami, pięknie się gra rozwija, z niecierpliwością czekam na kolejne wyzwania i... kolejny sezon! :)
P.S. Gra wskoczyła już na 17. miejsce w rankingu BGG. Najlepsza gra roku? ;) Wg mnie na pewno.
5
Informator
Quaku [ dodano: 27.10.2015 ]
Kolejne trzy partie za mną i jest pierwsza porażka :) Dotarliśmy do maja, baaaardzo dużo się już zmieniło w międzyczasie i choć nasza strategia wydawała się właściwa i początek zwiastował kolejny sukces, to później karty ułożyły się tak niefortunnie, że dostaliśmy w końcu łupnia ;)
Po części była to już wina zmęczenia, wyraźnie zaczęliśmy zapominać o różnych kwestiach, nie dopilnowaliśmy tego i owego, więc sami prosiliśmy się o tą przegraną. To spowodowało, że chyba będziemy się ograniczać do dwóch gier na spotkanie, to takie optimum przy pełnym zaangażowaniu szarych komórek. Naszły nas też myśli, że dwie postaci w grze to...trochę mało ;) Dotarliśmy już do momentu, gdzie trzeba wykonać trzy zadania, by wygrać miesiąc, domyślacie się, że te zadania są zróżnicowane, więc dwóch graczy na planszy nie ma dość zdolności, żeby wydajnie je wykonywać. Trzeci do składu bardzo by się przydał, ale zostajemy przy swoim i próbujemy dalej :)
A wszystkie zmiany zasad spowodowały, że gra podoba mi się jeszcze bardziej :) Tego nie da się zepsuć, może być tylko lepiej :)
6
Informator
Quaku [ dodano: 18.10.2015 ]
Nie rozegrałem jeszcze całego sezonu, jestem po pierwszych dwóch partiach, co najważniejsze, wygranych i chcę się podzielić wrażeniami na gorąco. Rozgrywałem obie partie na dwóch graczy i zastanawiam się, czy to nie w dużej mierze dlatego udało nam się wygrać. Przy większej liczbie uczestników na pewno byłoby trudniej, ale czas pokaże, czy dalej też będzie nam szło tak łatwo ;) Fabuła jak na razie rewelacyjna, klimat się wylewa, aż korci podejrzeć, co też kryje się dalej w talii Legacy ;) Najśmieszniejsze jak do tej pory było to, że po pierwszej partii debata nad wyborem usprawnień zajęła nam prawie tyle co cała gra :P Jak widać, jest to równie ważny element jak walka z chorobami ;) Wkrótce kolejne partie i kolejne przemyślenia, ale już w tej chwili mówię: kupujcie bez zastanowienia!
5
dodaj swój komentarz
© 2003-2020 REBEL.pl
sklep@rebel.pl