Star Wars: Imperium Atakuje

Los galaktyki wisi na włosku...
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star
    (5)
  • 2 - 5 osób
  • ok. 90 minut
  • wydanie polskie
Trwa galaktyczna wojna domowa. Po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci potęga Imperium Galaktycznego jest zagrożona. Wysyłane w najdalsze zakątki galaktyki legiony szturmowców dbają o umocnienie reżimu, podczas gdy rebelianccy agenci na każdym kroku starają się pomieszać im szyki. Wbrew przeciwnościom losu, przy każdej nadarzającej się okazji wciągają siły Imperium w walkę o wolność w galaktyce… Imperium Atakuje to epicka przygodowa gra planszowa dla 2-5 graczy osadzona w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Potężna armia imperialna oraz grupa zabójczych łowców nagród staje do walki ze śmiałymi bohaterami Rebelii w szeregu misji taktycznych. Stawkę epickiej kampanii podnosi obecność legendarnych postaci w rodzaju Dartha Vadera, czy Hana Solo. Każda bitwa kończy się klimatycznym starciem finałowym pomiędzy Imperium, a Sojuszem Rebeliantów. Dodatkowo specjalne zasady rywalizacji dwuosobowej pozwalają graczom budować armie i ścierać się w niezależnych konfrontacjach odwzorowując epickie bitwy znane z sagi Gwiezdnych Wojen lub tworząc własne scenariusze potyczek! Dzięki 34 plastikowym figurkom, ponad 200 kartom, z górą 50 modułowym kafelkom planszy i wielu innym elementom Imperium Atakuje staje się Twoją szansą, aby zmienić losy odległej galaktyki…
Autor:
Justin Kemppainen, Corey Konieczka, Jonathan Ying
Wydawca:
Galakta
35995

store

Dostępnych 0 sztuk w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Możesz otrzymać automatyczne powiadomienie, gdy tylko produkt będzie dostępny. Wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail.



Trwa galaktyczna wojna domowa. Po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci potęga Imperium Galaktycznego jest zagrożona. Wysyłane w najdalsze zakątki galaktyki legiony szturmowców dbają o umocnienie reżimu, podczas gdy rebelianccy agenci na każdym kroku starają się pomieszać im szyki. Wbrew przeciwnościom losu, przy każdej nadarzającej się okazji wciągają siły Imperium w walkę o wolność w galaktyce…

Imperium Atakuje to epicka przygodowa gra planszowa dla 2-5 graczy osadzona w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Potężna armia imperialna oraz grupa zabójczych łowców nagród staje do walki ze śmiałymi bohaterami Rebelii w szeregu misji taktycznych. Stawkę epickiej kampanii podnosi obecność legendarnych postaci w rodzaju Dartha Vadera, czy Hana Solo. Każda bitwa kończy się klimatycznym starciem finałowym pomiędzy Imperium, a Sojuszem Rebeliantów.

Dodatkowo specjalne zasady rywalizacji dwuosobowej pozwalają graczom budować armie i ścierać się w niezależnych konfrontacjach odwzorowując epickie bitwy znane z sagi Gwiezdnych Wojen lub tworząc własne scenariusze potyczek!

Dzięki 34 plastikowym figurkom, ponad 200 kartom, z górą 50 modułowym kafelkom planszy i wielu innym elementom Imperium Atakuje staje się Twoją szansą, aby zmienić losy odległej galaktyki…

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Podstawowe informacje

Zawartość pudełka:
  • 34 plastikowe figurki
  • 11 kości
  • 6 arkuszy bohaterów
  • 1 wskaźnik rundy/zagrożenia
  • 39 kart rozstawienia
  • 10 kart misji fabularnych
  • 14 kart misji pobocznych
  • 18 kart agend
  • 5 kart pomocy
  • 2 karty misji konfrontacyjnych
  • 81 kart klas
  • 36 kart przedmiotów
  • 18 kart nagród
  • 12 kart stanów
  • 42 karty dowodzenia
  • 12 kart zaopatrzenia
  • 60 naklejek identyfikacyjnych
  • 59 kafelków planszy
  • 45 żetonów obrażeń
  • 35 żetonów zmęczenia
  • 12 żetonów sojuszników
  • 4 żetony drzwi
  • 8 żetonów skrzynek
  • 8 żetonów terminali
  • 20 żetonów identyfikacyjnych
  • 20 żetonów misji
  • 15 żetonów stanów
  • 1 żeton wejścia
  • 1 żeton inicjatywy
  • 4 żetony aktywacji
  • 4 plastikowe podstawki
  • 1 Zasady wprowadzające
  • 1 Kompletny podręcznik zasad
  • 1 Podręcznik kampanii
  • 1 Zasady konfrontacji
  • Zawiera dodatkowo zestawy figurkowe Luke Skywalker i Darth Vader.
Pasujące koszulki:
Powrót do szkoły na Hoth bywa gorący ;) Do 16 września 2018 r. dodatki do Star Wars: Imperium Atakuje są tańsze nawet o 60%! Czy widziałeś już nowe ceny jednostek Najemników, Imperium i Rebelii?
To idealny moment, by dokonać uzupełnienia wojsk.
- anonimowy imperialny dowódca

Dodatki i akcesoria


5.00
na podstawie 5 ocen

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Star Wars: Imperium Atakuje


Najbardziej przydatne recenzje

Adam Pohorecki

Liczba recenzji: 21

Wraz z grupą znajomych jesteśmy w momencie, gdy piszę tą recenzję, o dwa scenariusze od zakończenia pierwszej kampanii.Graliśmy do tej pory jedynie w ten tryb, gdyż w kategorii gier dla dwóch osób, króluje u nas X-Wing. Poza podstawką zaopatrzyliśmy się we wszystkie dodatkowe figurki.


Jak przystało na FFG, jakość komponentów jest fantastyczna (aczkolwiek należy być przygotowanym, że część figurek imperialnych sond będzie oddzielona od podstawek). Malowanie ich sprawiło mi dużo przyjemności. Figurka AT-ST robi wrażenie i jest dość łatwa do złożenia, o ile pamiętamy o rozgrzaniu plastiku w gorącej wodzie przed włożeniem działka.


Figurki dodatkowe, o ile gramy w tryb kampanii, są swojego rodzaju luksusem. Pozwalają na zastąpienie kartonowych tokenów plastikowymi miniaturkami i dodają parę kart agendy dla gracza Imperium, ale poza tym nie wprowadzają nic istotnego do gry. W trybie skirmish dostajemy po dwie misje na dodatek i sporo kart ulepszeń, więc dla fanów tego trybu gry prawdopodobnie będą one koniecznym zakupem. Warto pamiętać, że w kampanii figurki dodatkowe pojawiają się rzadko (mniej niż jedna na scenariusz), co czyni ich zakup tym bardziej opcjonalnym dla graczy, którzy preferują tryb kampanii.


Bardzo podoba mi się taktyczna strona gry i istotna asymetria pomiędzy graczem Imperium i Rebeliantami. Zarówno kiedy przesuwamy figurki na planszy, jak i kiedy dobieramy karty nagród jest sporo kombinowania. Figurki (szczególnie po pomalowaniu) wciągają w klimat Gwiezdnych Wojen. Jako zaletę traktuję też dodatkowy tryb gry, nieobecny w Descencie (prekursorze Imperial Assault). Ulepszenia w zasadach w stosunku do gry Descent zdecydowanie przypadły mi do gustu.


Niestety, gra jest niepozbawiona wad. Nasza kampania została zdominowana przez gracza Imperium - Rebelia zdołała wygrać jedynie dwa razy (czyli w około 20% scenariuszy). Tryb kampanii potęguje nierównowagę - im więcej razy jedna ze stron wygrywa, tym łatwiej jest tej stronie wygrać po raz kolejny. Mniejszą, ale dla mnie istotną wadą jest też to, że klimat Star Wars jest w grze oddany głównie przez komponenty. Fabuła w kampanii jest prezentowana bardzo zdawkowo (kilka zdań na scenariusz). Widać, że jest to w założeniu gra taktyczna, a nie krzyżówka RPG i gry planszowej, na co po cichu liczyłem.


Tryb kampanii pozwala przy pojedynczym przejściu na ok. 20-30 godzin rozrywki. To, czy taka ilość jest warta ponad 300 zł jest kwestią indywidualną (moim zdaniem jest). Imperial Assault w trybie kampanii jest grą bardzo porównywalną do Descent 2.0, więc osoby, które preferują setting fantasy, albo są zrażone ceną, znajdą w tamtej grze tańszą alternatywę. Descent jest też starszą grą, do której wyszło już znacznie więcej dodatków, co na pewno zainteresuje graczy ceniących urozmaicenia.


TLDR:


- fantastyczne, wprowadzające w klimat Gwiezdnych Wojen komponenty

- ulepszona mechanika w stosunku do Descent 2.0

- kampania zapewnia 20-30 godzin rozrywki

- wadą kampanii jest potęgowanie nierównowagi między stronami

- dodatkowe figurki są całkiem opcjonalne przy grze w tryb kampanii


Moja ocena: 4/5


Slawekauo

Liczba recenzji: 202

Po pierwszych grach (kampania) jestem zachwycony. Nic dziwnego, że w rankingu FFG bije się z X-Wingiem. Śliczne wykonanie, jedynie martwi mnie odrobinę trwałość elementów planszy, ale może desperuję. Przed zakupem w internecie słuchałem ostrzeżeń na temat AT-ST... niestety jako jedyna figurka do złożenia spasowany jest średnio. Nogi nie chcą przylegać idealnie do kadłuba, a zamontowanie działka pod kadłubem wymaga niestety zasady siła x ramię.
Jestem pozytywnie zaskoczony tym, że wyciąganie kasy przez dodatkowe figurki nie jest zbyt nachalne. Wszystkie potrzebne karty otrzymujemy w zestawie, a czy ktoś będzie chciał zmieniać żeton na figurkę (+dodatkowa misja) to już jego sprawa. Pewnie sam się złamię, ale zaskoczyli mnie pozytywnie. Niedługo ma wyjść pierwszy dodatek pudełkowy z 10 figurkami, a w ten weekend na targach zapowiedziany następny z 17.


Scruty

Liczba recenzji: 18

Jak dla mnie ideał :)

Nie jestem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen (po prostu je lubię), ani nie miałem okazji wcześniej grać w Descent - mimo to uważam, że SW:IA to wspaniała gra.

Kampania oferuje emocjonujące przeplatane scenariusze - losowe misje poboczne i misje główne. Misje główne są w pewien prosty sposób nieliniowe, tj. jeśli w scenariuszu 1 zwycięstwo odniesli Rebelianci, kolejną misją główną będzie 2a, zaś jeśli scenariusz 1 wygrało Imperium, następnie zagra się 2b.
W podstawce mamy 6 bohaterów Rebelii, mocno zróżnicowani jeśli chodzi o zdolności i rolę. Niektóre misje poboczne odblokowują możliwość przywoływania sojuszników (np. Hansa Solo) na przyszłe scenariusze (powyższe odnosi się też do gracza Imperium!). Obie strony mogą nabyć coraz silniejsze zdolności i sprzęt dzięki walucie i zdobywanemu doświadczeniu.

Figurki, żetony, kafelki planszy - wszystko pierwszego sortu.

Oczywiście nie można zapomnieć o trybie skirmish, gdzie obie strony wybierają kilka jednostek (ograniczone pulą punktów, żeby nie przesadzać) i ruszają do boju. Każdy scenariusz skirmishowy oferuje też dotakowe cele (poza zabiciem przeciwników), za które można zdobyć dodatkowe punkty. Brzmi dość standardowo, ale w tym prostym trybie kryje się ogromna głębia taktycznych możliwośći (szczególnie z dodatkowymi postaciami z rozszerzeń), co prowadzi do szybkich, wielce intensywnych i zaciekłych starć.

Odnosząc się do wypowiedzi Adam Pohoreckiego: równowaga sił w kampanii polega na podejściu graczy i rozumieniu celów misji. Gracze rebelii (którzy w Twojej grupie sromotnie przegrywają) muszą za wszelką cenę wykonać misję, co nie znaczy wdawać się w strzelaniny z siłami Imperium. Zauważyłem, że Rebelianci mają tendencje do beztroskich pojedynków z jednostkami Imperium i, choć je wygrywają, czas i rundy w ten sposób przelatują niezwykle szybko, a większość misji mieści się w konkretnych limitach rund, po upływie których gracze Rebelii przegrywają. Dla niektórych może to być minus - jako bohaterowie Rebelii w kampanii więcej się biega i aktywuje terminali itp. niż walczy z Imperium... jeśli chce się wygrać oczywiście. Potęgowanie potęgi którejś ze stron nie jest według mnie aż tak odczuwalne, nawet jeśli jedna strona dominuje; nawet po porażce gracz/gracze wynagradzani są punktami doświadczenia i praktycznie zawsze kredytami (za przegraną mniej, ale nie ma co gardzić) na zakupy.
Myślę, że najlepiej obrazują to wątki na BGG oraz FFG dotyczące zbalansowania kampanii - połowa narzeka, że wygrać jakikolwiek scenariusz Rebelią graniczy z cudem, tymczasem druga połowa twierdzi, że grając Imperium Rebeliantów nie da się zatrzymać.

Cena wygórowana, gra jej warta.
Pozdrawiam.





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie