Scovron - recenzje

Dobry, solidny produkt

Szkoda że tylko do 6 osób, jako kalamburowata imprezówka tytuł zacny. Ilość kart z hasłami jest spora na tyle, że spokojnie na długo wystarczy.


Dobry, solidny produkt

Gra jest super, trochę nie spodziewałem się że będzie z niej tyle frajdy :D jako gierka na rozkręcenie imprezy świetny tytuł.


Jak dla mnie ideał :)

Od czego by tu zacząć... no dobra wiem, gra jest cudowna. Jeżeli jej nie masz, lubisz główkować, lubisz wiktoriańskie klimaty, lubisz jak gra ma związek mechaniki z tematyką - KUP TĘ GRĘ! Jeżeli część znajomych lubi gry kooperacyjne, a część lubi gry z negatywną interakcją - KUP TĘ GRĘ! Jeżeli lubisz Dracule Brama Stokera i podoba Ci się ost z filmu (warto puścić przy grze) będziesz się bawić doskonale, czy to jako jeden z łowców ganiających po europie z kołkiem w dłoni - czy jako przebiegły Dracula który będzie złowieszczo się śmiał za każdym razem kiedy wyprowadzi łowców w pole myląc tropy, albo sponiewiera jednego z nich kiedy zbyt mocno oddali się od grupy.
Kupując miałem obawy czy gra się sprawdzi bo raz że grywałem w pierwszą edycję i często mnie irytowała, dwa niestety ostatnią modą FFG w pudełku kupowałem sporo powietrza za nie małą w mojej ocenie kwotę. Teraz z pewnością przyznaję że to dobrze wydana kasa na grę. Jedyne co irytuje to wcześniej wymienione powietrze bo komponentów niewiele, ale gdybym miał drugi raz wybór i tak bym ten tytuł kupił. Dodatkowo akurat w Rebelu gra jest najtaniej póki co na rynku, bo pozostałe sklepy szaleją z ceną (widziałem nawet po 260PLN - sklepy liczące pewnie na pasjonatów drugiej edycji).
Podsumowując bo się rozpisałem :P
Jakość komponentów 5
Ilość komponentów 4
Mechanika i regrywalność 5
Klimat rozgrywki 5
Rebel (cena i jakość wysyłki) 5

Pozdrawiam


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Gra kupiona i ograna, a teraz czas na kilka groszy opiniowania ;]
1. Komponenty są wykonane świetnie, mocne karty(matowe), połyskujące żetony które się nie zetrą jak w przypadku FFG (np token pierwszego gracza w AH). Karty postaci także wykonane z połyskującego lecz giętkiego papieru. Można się trochę przyczepić do mapy bo jest do nadruk jak na żeton czyli bez zaklejonej zakładki na krawędzi planszy.
2. Graficznie gra ma swój klimat i w moim odczuciu jest ładna, wszystko działa spójnie i faktycznie od postaci graczy i zombiasów "wieje" makabrycznym karnawałem :> I znowu jedynym elementem mogącym być na minus jest część planszy... ciemna kolorystyka kręgów wokół barykad powoduje że często żetony przeszkód zlewają się z samą mapą. Minus to niewielki ale jest. Podobnie kostki barykad kolorystycznie są niemal identyczne z kostkami incubusów (psowatych zombiasów)
3. W pudle dostajemy dwie instrukcje - angielską i włoską. Niestety przebrniecie przez nią jest dość nieprzyjemne, dodatkowo co już na BGG w kilku tematach było wyjaśnione są w niej błędy logiczne.
4. Po 2-3 rozgrywkach ogólnie szybko pojmuje się zasady gry. Mechanika jest bardzo dużym plusem, stresowanie się postaci za walkę z falami zombie, trochę tower defence w czasie nocy i nadrabianie w czasie dnia przy ucieczce z miasta jest bardzo powiązane z tematem gry - ciśnienie związane z każdą godziną jest mocno wyczuwalne. Do tego mechanika stosu ciał (zrzucanie martwych zombiasow na nagrobek) często generowało drżenie rąk u współgraczy :D.
Minusy natomiast jak zwykle tkwią w szczegółach i niedopowiedzeniach (braki wyjaśnień w instrukcji). Twórcy starają się to nadrobić odpowiadając na pytania na BGG, ale trochę czasu pochłania wyłapanie wszystkiego.
5. Cena gry wg mnie jest za wysoka w stosunku do ilości powietrza w pudełku, ale rekompensuje to niesamowita regrywalność, mechanika i klimat gry. I gdybym miał teraz zdecydować się czy kupić jescze raz tę gre. Zrobiłbym to bez namysłu. Wszystkie minusy są w moim odczuciu zbyt mało znaczące do całości gry żeby jej nie polecać. Gra jest trudna i wymagająca, może czasem lżej potraktować graczy ale przejście jej na poziomie normal stanowi wyzwanie :) Solidny mocny coop.



PS. może pomocna klaryfikacja kilku rzeczy:
-przedmiot młotek Pantaliona ma błąd w druku powinno być 5 nie 4
-przedmioty jeżeli nie jest wyraźnie napisane że działają na innych - są wyłącznie dla właściciela
-akcji strzału nie można wykonać jeżeli którymkolwiek polu barykad ćwiartki[rów](ditch) jest zombias
-jeżeli niebieska kostka przetrwańca nie zostanie uratowana albo Doc ją poświęci ze swojej akcji, to taka kostka nie może być już użyta w danej grze.
-rozkazy kapitana Terrora są 3 na całą noc i mają natychmiastowe działanie na danym ditchu (postacie które go dostały na danym ditchu mają z niego korzyści - postać która dotarła później na dany dich nie otrzymuje bonusów z rozkazu)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Jak zwykle stosik kart dobrze dopełniających nowe pomysły na talie :]


Jak dla mnie ideał :)

I następny dodatek typu "must have" do jednej z najbardziej wciągających gier jakie grałem.


Dobry, solidny produkt

Nie tak dobry jak pierwsza edycja ale dalej to podstawa do wejścia do RPG. Sam wygląd podręcznika mocno poprawiony na plus.


Jak dla mnie ideał :)

Jak zwykle stosik kart dobrze dopełniających nowe pomysły na talie :]


Jak dla mnie ideał :)

Jak zwykle stosik kart dobrze dopełniających nowe pomysły na talie :]


Jak dla mnie ideał :)

Do tej pory grałem w naprawdę wiele karcianek... CCG LCG i co tam jeszcze się da. Kupując SW byłem pełen obaw, bowiem to czego nie lubię i mnie odrzuca od kacianek to: a) brak równowagi miedzy taliami b) studnia bez dna ze względu na dodatki c) kłótliwe zasady - w sensie niezbyt klarowne. I teraz niespodzianka SW jest najlepszą grą karcianą w jaką grałem, żaden z wyżej wymienionych punktów nie ma w niej miejsca. Gra jest banalna do nauczenia ale trudna do opanowania (vide szachy, go). Talie są bardzo wyważone, jeśli ktoś mówi że nie ma szans wygrać jakąś talią, zawsze chętnie zagram właśnie nią przeciwko niemu :] SW są świetnie zaplanowane pod kątem rozwinięć gry. Można kupować dodatkowe frakcje ale ten kto wydał więcej na grę wcale nie ma lepszych kart, ma po prostu więcej frakcji do gry. Klarowność zasad kompletnie wyklucza spory podczas rozgrywki że coś działa tak a nie inaczej. Element taktyczny jest zaszyty w każdej fazie jak pisano w poprzednich komentarzach. Co do poświęcania kart by kupować jednostki, wcale nie jest to konieczne. Wystarczy dobrze grać otwarciem i większość kart wykupujemy za ubite jednostki przeciwnika :> No i na koniec kości... niby element losowy a jednak jest do przejścia dla dobrego gracza. Co więcej kości pozwalają na to by zaawansowany gracz nie nudził się podczas gry z początkującym. Bo mimo najlepszych strategii może stać się coś nieoczekiwanego. Serdecznie polecam tę grę. W tej chwili nie wyobrażam sobie lepszej karcianki.


Raczej słaby

Razem z MH uważam że linia Arkham Horror się skończyła jeśli chodzi o oficjalne dodatki. Rozpoczął się farmfest z odcinaniem kuponów od tytułu. W tej cenie w pudełku kupujemy naprawdę dużo powietrza, karty wydrukowane w mniejszym rozmiarze niż w poprzednich dodatkach (karty mitów, zdarzeń itp.) całkiem niepotrzebne zapychacze miejsca w postaci kart z rozpiską ile czego może być. I kilka kart do wyrzucenia (planowana rewizja "klątwy") jeżeli nie kupimy drugi raz tego samego dodatku czyli CotDP z lekko odświeżoną mechaniką.
Jedyne pozytywne elementy to 3 karty instytucji, nowa mechanika alternatywnych wrót i... tyle nic więcej nowego. Pozostałe karty to tylko lekkie wygładzenie współpracy między dodatkami ewentualne drobne modyfikacje dodatków. Jeśli ktoś nie ma wszystkich poprzednich dodatków za wyjątkiem CotDP i nie ma na co wydać tych pieniędzy to śmiało może kupić. Jeśli natomiast masz pierwszą wersję CotDP i nie myślisz kupować kolejnej, albo nie posiadasz innych dodatków to możesz sobie darować. W cenie dużego dodatku dostajemy mały dodatek który jest jeszcze średnio wykonany (różnica w rozmiarze kart). Pierwszy raz FFG dało tak ciała. Osobiście jestem zawiedziony tym dodatkiem.

Pozdrawiam


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Jak dla mnie ideał :)

Po poprzednim dodatku podchodziłem do tego sceptycznie, ale okazuje się że tym razem jest dobrze wyważony i spokojnie wkomponowuje się w rozgrywkę. Do tego jego modułowość dzięki której dobieramy do rozgrywki interesującą nas opcję powoduje że zamiast jednego dostajemy trzy dodatki które możemy dowolnie ze sobą konigurować


Jak dla mnie ideał :)

Dodatek idealny, świetnie wyważony i naprawdę pomagający badaczom. Mechanika Heralda jak na razie najlepsza ze wszystkich małych dodatków. Dla każdego posiadacza AH pozycja "must have".


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.


Dobry, solidny produkt

Warhammer Inwazja i jego dodatki... z wydania na wydanie wydają się coraz mocniejsze, mimo że jakoś starają się trzymać balans to jednak od razu widać gdy spotka się dwóch graczy i jeden z nich nie posiada dodatków.