Jędrzej - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

W tej grze nawet pudełko trzyma klimat. A w środku znajdziemy całą gamę różnych przygód połączonych we wspólną historię. Każda misja wprowadza coś nowego, nie jest to powtarzanie w innej oprawie tego samego co w podstawce.


Jak dla mnie ideał :)

Dodatek znacznie lepszy od pegasusa.
Najbardziej spodobała mi się zmiana sposobu w jaki atakują nas statki przeciwnika. Teraz już nie wystarczy uciec im skokiem, bo będą nas ścigać. Dzięki temu rośnie rola pilotów, którzy będą mieli na głowie nie tylko ciągle powracające jednostki wroga, ale i statki cywilne, które muszą ochraniać znacznie intensywniej niż wcześniej.


Dobry, solidny produkt

Najgorszy z dodatków, jednak można zastanowić się nad jego zakupem. Nowe karty, drugi, bojowy statek, możliwość wykonywania egzekucji to elementy które urozmaicają rozgrywkę nie są jednak rewolucją. Nowe zakończenie (nowa caprica) nie jest najlepsze i wolę grać bez niego.
Jeśli te 130zł Cię nie zaboli i jesteś fanem - kupuj. Ale jeśli nie masz innych dodatków to zacznij od nich.


Jak dla mnie ideał :)

Najlepsza gra typu kooperacja ze zdrajcą z jaką się spotkałem.
Udało się w niej rozwiązać problem który dotyczy wielu gier - nie nudzisz się pomiędzy turami, bo masz wpływ na testy rozgrywane w turze innych graczy.
Gra jest skomplikowana, z dodatkami nawet bardzo. Nowy gracz często nie wie co się dzieje w czasie swojej pierwszej rozgrywki, zwłaszcza gdy trafi mu się zdrajca. Swoją pierwszą partię najlepiej rozegrać na samej podstawce.
Spotkałem się z wieloma opiniami krytykującymi uśpionych agentów - zdrajcą można zostać w połowie gry, utrudnia to planowanie swoich przyszłych działań. Jednak jest to coś co wyróżnia tę grę od innych podobnych i wprowadza element znany z serialu, a dodatkowo utrudnia zidentyfikowanie cylona.
Polecam każdemu kto ma naprawdę długi wieczór i chęć na dużo kombinowania, dyskusji i wzajemnych oskarżeń.


W grze napotkamy na wszystko co tylko moglibyśmy wymyślić na temat przetrwania na bezludnej wyspie - odkrywanie, zbieranie surowców budowanie narzędzi i schronienia, polowania i potyczki z tubylcami. System oparty na scenariuszach sprawia że każda misja jest inna, oparta na innej historii i z własnymi dodatkowymi zasadami.
Na początku ilość znaczników i niezbyt jasno napisana instrukcja mogą przerażać, jednak gra okazuje się całkiem prosta i sprostają jej nawet początkujący gracze.
Bardzo ciekawy jest element pozwalający wybrać graczom czy chcą poświęcić na akcję więcej czasu i wykonać ją na pewno czy mniej i zaryzykować rzut kostkami, który może skończyć się nieprzyjemnie.
Podjęcie wielu decyzji w grze będzie trudne i na pewno przysporzy wielu dyskusji począwszy od tej najczęściej spotykanej - "Mamy za mało jedzenia.Kto dzisiaj nie je?"


Jak dla mnie ideał :)

Zdecydowanie najlepszy z dodatków. Wprowadza sporo zmian, które warto wprowadzić do gry (tradycyjnie jest możliwość wyboru jakie nowe zasady dodać)
Najciekawsze są chyba misje - działają jak kryzysy ale gracz może zdecydować że chce do którejś doprowadzić. W razie zwycięstwa czeka graczy duża nagroda, w razie porażki równie duża nagroda przypadnie cylonom. świetny sposób aby wypróbować lojalność pozostałych graczy.
Dodano kolejne utrudnienie w rozpoznaniu kto jest po czyjej stronie - karty buntu. Różne wydarzenia mogą kazać nam je pociągnąć, a zebranie dwóch skutkuje natychmiastowym wysłaniem do aresztu - trzeba więc je wykorzystywać - efekty na nich są bardzo różne, często przydatne ale zawsze wiążą się z jakimiś konsekwencjami.
Poprawiono też zasady talii umiejętności zdrady - działają lepiej niż wcześniej utrudniając życie ludziom.
Kolejna zmiana to zasady dotyczące cylon lidera - będzie miał teraz dużo więcej na głowie zamiast nudzić się całą grę po wylosowaniu zadania "wygrywasz razem z ludźmi jeśli nie jesteś w areszcie"


Jak dla mnie ideał :)

Pierwszy dodatek do nowej pandemii nie był zaskoczeniem - wprowadzono te same elementy co w poprzedniej edycji. Szalki świetnie nadają się na przechowywanie kostek i fajnie komponują się z planszą laboratorium z następnego dodatku.
Zasady mutacji nie zostały poprawione - nie wprowadza ona do gry tak dużo jakby mogła. Na szczęście zmiany te zostają wprowadzone przez dodatek in the lab.
Złośliwy szczep sprawia, że gracze muszą bardziej się sprężyć, ponieważ walka z jedną z chorób będzie z każdą chwilą coraz trudniejsza.
W bioterrorystę można pograć od czasu do czasu dla urozmaicenia, jednak wg mnie lepsza jest wersja w pełni kooperacyjna.
Nie radzę też grać z pilotem (drugi dodatek) - pozwala za szybko dopaść i aresztować bioterrorystę.


Jak dla mnie ideał :)

Dodatek, który wnosi dużo do dotychczasowej rozgrywki. Gracze muszą jeszcze lepiej planować swoje działania, aby jednocześnie kontrolować rozprzestrzenianie się epidemii oraz poświęcać swoje akcje na działania w laboratorium (jest ich całkiem sporo). Bardzo urozmaica to grę i zwiększa poziom trudności.
Zasady dobrze opisują łączenie tego dodatku z poprzednim oraz dołączanie go jedynie do podstawki - daje to kolejne warianty gry i możliwości zmiany poziomu trudności.
Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to do kolorów niektórych pionków – czasem trudno je od siebie odróżnić (podobne odcienie tego samego koloru) – na szczęście nie gra się wszystkimi pionkami, więc zawsze można zamienić swój kolor na inny.


Jak dla mnie ideał :)

Pozycja obowiązkowa dla każdego fana kooperacji. Nowa edycja została odświeżona graficznie, wygląda dużo lepiej niż poprzednie wydanie. Wprowadzono też trochę poprawek i dodano nowe postacie. Poziom trudności nieco się przez to obniżył, jednak po dołożeniu obu dodatków gra staje się dużym wyzwaniem nawet dla największych weteranów.


Jak dla mnie ideał :)

Świetne połączenie gry planszowej i RPG. Bardzo rozbudowana, wciągająca, a przede wszystkim jedna z najbardziej klimatycznych planszówek jakie znam (opisy nie są tylko dodatkiem, ale stanowią część gry i nie czytanie ich utrudni zadanie graczom). Zasady są proste i wytłumaczenie ich nowemu graczowi to dosłownie 10 minut. Wadą jest długi czas przygotowania planszy przed grą i drobne nieścisłości mechaniczne (jednak nie psujące gry). Scenariuszy jest niestety tylko pięć, chociaż system pytań (odsyłam do przeczytania instrukcji) sprawia że nawet w tym samym scenariuszu ustawienie początkowe i cel za każdym razem będą nieco inne. Ciekawym dodatkiem jest też kilka łamigłówek logicznych, które gracze będą musieli rozwiązać w trakcie gry, nie wszystko zależy więc od kości. Figurki są niepomalowane co jest zaletą dla tych którzy lubią je malować i wadą dla innych. Mogłyby też lepiej trzymać się podstawek - najlepiej je do nich przykleić.