Elessar11 - recenzje

Dobry, solidny produkt

Ja w swoim zestawie miałem 4 karty z zasadami gry dla każdego gracza, ile w sumie było kart w zestawie nie pamiętam ; napisze jak będę w domu i sprawdzę ich ilość.


Dobry, solidny produkt

Jest to skrócona wersja Cluedo. Czym różni się od swojej poprzedniczki, na pewno czasem rozgrywki, który średnio trwa około 15 minut. brakiem planszy, pionków i innych elementów rozgrywki - do dyspozycji mamy tylko i wyłącznie karty. Zmienił się mechanizm gry, teraz już nie skreślamy narzędzi zbrodni, przestępców oraz miejsc popełnienia owej zbrodni na swoich osobistych notatkach, ostro ;) dedukując przy tym kto jakie mam karty, tylko poprzez dość szybką eliminację podobnych kart u wszystkich graczy - dochodzimy do rozwiązania całej sprawy morderstwa. Wszystko to dostajemy w plastikowym podróżnym pudełku z możliwością ściągnięcia sobie aplikacji shuffle z Appstore np. na Ipada, telefon lub inny mobilny sprzęt.


Jak dla mnie ideał :)

Rancho - jest grą szybką: rozgrywka trwa tak do godziny przy piątce osób i fatalnych rzutach na kostkach. Przyjemną w grafice i samym mechanizmie rozgrywki. Łatwą - taki przerywacz między cięższymi grami, dla dzieci w sam raz, oraz gdy nie mamy za dużo czasu a chcielibyśmy sobie pograć. Co oferuje nam Granna za tą cenę - powiem że sporo. Ładna plansza do gry (trochę źle zaprojektowane składanie jej co może w przyszłości powodować jej rozerwanie na max 4 części), grube wypraski ze zwierzakami oraz znacznikami kolorów gracza których będziemy używać do oznaczania kupionych pól (ja osobiście byłbym bardziej zadowolony z plastikowych znaczników), figurki 6 psów i trzy kostki (w tym dwie duże), a na sam koniec oczywiście dobre pudełko, które wystarczyło by na pewno jeszcze na kilka dodatków - jeśliby takowe były. Reasumując to wszystko - dostajemy ładnie wykonaną, łatwą i przyjemną nie tylko dla oka grę, za w miarę przystępną grę, która dobrze się sprawdzi np. na prezent dla dzieciaków powyżej siedmiu lat, co nie oznacza, że nie jest dla starszych osób - ja mam 29 lat i też lubię w nią grać.
Napisze jeszcze, że nie grałem w żadne farmy i super farmerów, więc bez porównywania jej do nich na pewno będzie to dobry zakup.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Temple Guard Blue - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Sotek Green - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Screaming Skull - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Hoeth Blue - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Baneblade Brown - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Altdorf Guard Blue - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Stegadon Scale Green - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Macragge Blue - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Kantor Blue - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Bugman'S Glow - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Death World Forest - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Mournfang Brown - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Steel Legion Drab - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Base - Zandri Dust - jak na kolor bazowy nadaje się bardzo dobrze - odpowiednio kryje i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Loren Forest - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Moot Green - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.


Jak dla mnie ideał :)

Na obecny czas maluje tylko farbkami od firmy Citadel - uzbierało mi się w ten sposób dość sporo ich odcieni więc mogę powiedzieć, że w palecie Citadel zdarzają się lepsze i gorsze farbki pod względem: gęstości, pigmentu oraz krycia. Citadel Layer - Skrag Brown - jak na rozjaśniacza do koloru bazowego - kryje bardzo dobrze i ma odpowiednią ilość pigmentu. Osobiście polecam ten kolor.