Paweł

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

0 użytkowników

Rzecz obowiązkowa dla każdego MP prowadzącego podopiecznych po Faerunie i nie tylko. Powiem tyle, że wszystko to, co chciałem sobie skserować, aby mieć pod ręką znalazłem na ekranie (jest nawet upływ lat). Zresztą tabele losowych spotkań też są przydatne (poszerzone o potwory faeruńskie), a grafika (ta z beholderem) po prostu wymiata....


Prawdę powiedziawszy podręcznik dostał sie w łapy drużynowego driuda, tak więc ja az tak dużo o nim powiedzieć nie mogę bo go ledwo przejrzałem. Mogę jednak stwierdzic że nowe czary będą na pewno przydatne (jako MP sie o to postaram), zresztą niektóre są bardzo fajne (mi przypadło do gustu zamienienie brody na srebrną + 2KP cy coś takiego). Prestiżówki też są niczego sobie, a przedmioty milutkie. Do innych MP: ak macie w drużynie maggusa, to uważajcie aby za bardzo nie obślinił tej książki. Pozdrawiam rebel za wysyłkę.


Widzę same krótkie komentarze więc nie będę się rozpisywał. Paczka oczywiście jak zwykle pancerna (nic sie nawet nie pogięło) i szybka. Co do podręcznika zaś, jest to świetna pozycja dla wszystkich graczy dnd. Nie oszukujmy sie: Zapomniane Krainy wyparły Greyhawka i warto po prostrtu lepiej poznać ten świat. łowny plu podręcznika to oczywiście: geografia Faerunu z mapami, szczególowo opisane rasy, bóstwa, organizacje i oczywiście statystyki tych najpotężniejszych, jak choćby Drizzta. Dla tych zaś którzy nie rozkoszują się dnd to po prostu wciągająca lektura. Polecam!


Przede wszystkim mimo wielu takich komentarzy wypada pochwalić rebel za szybką i profesjonalną przesyłkę. Teraz zaś o samej grze. Reguły wydają się na dosyć skomplikowane, ale kiedy czyta sie po polsku wszystko jakoś w magiczny sposób sie upraszcza (plus za instrukcję, jest naprawdę dobrze przetłumaczona). Wykonanie gry jest cudowne i często łapie sie na oglądnaniu doskonałej planszy i kart. Figurki może nie są niewiadomo jak szczególowe, ale na pewno porządnie wykonane i jest ich dużo (w końcu to nie Warhammer). Co zaś się tyczy rozgrywki, to muszę przyznać że gra się świetnie. Jest ona nieprzywidywalna, dynamiczna, ale zgodzę się z przedmówcą że najlepiej ra się w dwie osoby. Ja zresztą zawsze gram Wolnymi Ludami i ani razu nie przegrałem (a było kilka gier:)). W każdyym razie na zakończenie powiem tym, którzy grali w Shogun czy Medieval Total War na pewno nie będą czuli się obco w mechanice gry. To tyle.....a i jeszcze oczywiście gratka dla fanów Tolkiena (czyli np. mnie).