Paweł

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

W grę grałem jak na razie dwa razy, raz w 4 osoby i raz w 2. Za każdym razem grało się naprawdę dobrze. Gra się świetnie skaluje, w dwie osoby grało się tak samo dobrze jak w cztery tylko, że szybciej. Ale może najpierw o wykonaniu. Plansza wykonana dobrze na grubej tekturze, heksy pasują do siebie.To co jest w nich najistotniejsze jest czytelne. Wszystkie karty są wykonane z dobrego materiału.
Plansze graczy są solidne i czytelne. Plansza elfów została źle wydrukowana ale producent dodaje od razu poprawnie wydrukowaną. Świetnym pomysłem są także góry, które są wykonane z cienkiego plastiku i wkłada się je w hex, w połączeniu z figurkami plansza "ożywa". Figurki jak figurki, mają nadlewki ale to nie przeszkadza. Miło, że każda rasa ma inne jednostki i żadne się nie powtarzają tak jak i w przypadku figurek neutralnych. Co do grywalności to jest świetna. W grze nie ma żadnych kostek losuje się wszystko specjalnymi kartami. Świetny jest system rozkazów (żaden rozkaz się nie powtarza). Same tury podzielone są na pory roku. Każda pora roku ma bodajże 8 kart, każda jest inna. W grze podstawowej gra się 6 lat a w epickiej wersji 8. Każda karta danej pory roku ma różne zasady. Co do samej walki to jest szybka i można powiedzieć dynamiczna. Gra na pewno jest taktyczna ponieważ naprawdę trzeba czasem się nagłowić i popatrzeć w rozkazy swoje i w rozkazy zużyte przez przeciwnika. Da kartach ras są wskazówki które określają poziom żywności, drewna i żelaza. Otrzymujemy je z kontrolowanych przez siebie obszarów. W zależności od danego poziomu surowca możemy otrzymywać jednostki, żetony wpływów i karty taktyki. Żetony wpływów są bardzo istotne, za ich pomocą można np. przekonać neutralne wojska aby się przyłączyły (nie ma to jak w pierwszej turze zyskać dwa trole lub smoka), za ich pomocą wygrywamy także licytacje. Zapomniałem o bohaterach! Są to ci sami co w grze podstawowej Rune Bound. Możemy ich wynajmować i wypełniać różne zadania za ich pomocą i zdobywać m.in. smocze runy. Bo tak na prawdę gra się o nie. Gra się kończy jeżeli którykolwiek z graczy posiada ich 6 sztuk na kontrolowanych przez siebie obszarach. Żeby nie było za łatwo nam odebrać runy, istnieją także fałszywe....
Co do ceny samej gry uważam, że nie jest przesadzona, chodziarz na granicy. Gra ma sporo elementów, które wszystkie wykorzystujemy. Mam nadzieje że nie pisałem zbyt chaotycznie :) w razie czego zawsze mogę coś dopisać. Grę polecam wszystkim miłośnikom fantasy i dobrej strategii, gra na prawdę się nie nudzi, chce się grać jeszcze raz po zakończeniu, choć gra się dość długo w czterech (można oczywiście zawierać sojusze ale raczej na jeden-dwa sezony)


Świetne kości do bitewniaków. Dobrze się toczą i są tanie.


Kostka, jak kostka. Dobrze się turla :) Do samoobrony także się nada :)


Dobry, solidny produkt

Krótko. Świetne wykonanie, proste zasady, tematyka (no chyba, że ktoś nie lubi pociągów), dodatki (już planuję kupno po zaledwie czterech partiach!)|. Naprawdę świetna gra familijna. Zaznaczam jeszcze raz - familijna (przede wszystkim, żona chce ze mną grać) Jako fan ciężkich planszówek chętnie będę grywał w pociągi, bo naprawdę świetnie relaksują, choć nie tak do końca - tutaj także trzeba pomyśleć, choćby jak zablokować trasę przeciwnikowi. POLECAM.
P.S. Szybka przesyłka.


Dobry, solidny produkt

Moja czteroletnia córka jest zachwycona! Uwielbia kręcić strzałkami i układać beczki z miodem.
Z mojej strony - gra o turlaniu kostką i zbieraniu beczek, ale nie o to chodzi. Chodzi oczywiście o dobrą zabawę, jaką ma dziecko i o naukę liczenia. Mała wada- rozpadający się ul, ale wystarczy skleić i wszystko OK.
Mogę z całego serca polecić wszystkim rodzicom i ich dzieciom oczywiście.


Ptyx

Liczba recenzji: 19