Sekal

Skryba

Warszawa

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

13 użytkowników

Zobacz wszystkich

Jak dla mnie ideał :)

Grę posiadam już od bardzo dawna, ale chyba nigdy nie pisałem o niej opinii. Natknąłem się tu na sporo komentarzy, których autorzy twierdzą, że nie ma tu wcale taktyki i wszystko zależy od rzutów kośćmi.
Otóż... nie.
Taktyka jest konieczne, to być albo nie być, zwłaszcza dla mistrza podziemi. Wiadomo, nie ma co z tego robić wielkiej i skomplikowanej strategii, ale dziwię się, że niektórzy spłaszczają to tak bardzo i dla nich gra polega na dobrych wynikach w rzutach kośćmi, kiedy czasami jedno pole lub jedna akcja zła taktycznie potrafi przechylić szalę na korzyść jednej lub drugiej strony.
Zgadzam się jedynie z tym, że gra premiuje wyścig do wygranej. Niestety bez tego byłoby bardzo ciężko zbalansować całość, kiedy bohaterowie zwykle mogą padać i podnosić się bez przeszkód.

Co innego jednak zachęciło mnie do napisania komentarza: aplikacja, Descent: Road to Legend
Ostatnio spróbowaliśmy zagrać z nią i prawdę powiedziawszy (dla osób znających angielski, niestety inaczej się nie da) było to doświadczenie naprawdę świetne. Dzięki temu gra we dwójkę robi się bardzo przyjemna, a punkt ciężkości zmienia się. Teraz najważniejsze to bronić bohaterów, żeby często nie padali, bo inaczej kończy się morale i przygoda kończy się niepowodzeniem. :) Do tego dochodzi kilka innych zmian i wyższy poziom trudności, bardzo przyjemny dla weteranów tej planszówki. Walka z innym graczem zmienia się na przeżywanie prawdziwej przygody. Trzeba niby patrzeć na ekran, ale coś za coś - bowiem aplikacja naprawdę dobrze zastępuje mistrza podziemi.


Spore rozczarowanie.
Tak można streścić moją przygodę z tą grą. Dostałem jako prezent na święta, zagrałem i zniechęciłem się do kupowania dodatków. Jestem w stanie przymknąć oko na cenę i jednorazowość, gdyby... to było ciekawsze. Jako weteran gier RPG uważam, że początkowy scenariusz (Azyl) jest bardzo słaby, nudny, przewidywalny i podany w zły sposób.
Podoba mi się sama koncepcja gry i możliwości jakie daje, ale uważam póki co potencjał za zmarnowany. Nie wiem jak jest z jakością ultra drogich (jak na trochę kart do jednej gry) dodatków, ale początkowy scenariusz naprawdę nie zachęcił.
No i powiedzmy sobie szczerze. Mamy możliwość skakania w czasie. Przenoszenia się do prawdziwych, ważnych, ciekawych wydarzeń historycznych. I co dostajemy?
No właśnie, Azyl. A w dodatkach z tego co wiem są m.in. zombie. Tym zakończę.


Dobry, solidny produkt

Sprawdzają się w roli koszulek do Dixita, nic dodać nic ująć.


Jak dla mnie ideał :)

Świetnie wykonany, gruby podręcznik do bardzo dobrej edycji systemu (bo wiadomo, że to D&D 3.5 na sterydach). Przy braku RPG po Polsku, warto zainwestować w Pathfindera. Nie jest tanio, biorąc pod uwagę ilość podręczników i fakt, że są wyłącznie po ang, ale moim zdaniem warto. Coraz mniej osób w RPG gra, ale wystarczy, że jedna grupa osób zbierze się wspólnie na jeden zestaw podręczników i można bawić się w pełni.


Jak dla mnie ideał :)

5. Bezapelacyjnie. Nie wiem co jest w tej grze, ale we 4 osoby na urodzinach znajomej rozegraliśmy w to chyba z 7 czy 8 partii pod rząd, bawiąc się świetnie. Dorosłe osoby! Przy dzieciach też może działać świetnie. Mnóstwo śmiechu, kombinowania i podkładania świń, a tak mało elementów.

Minus to cena. Zastanawiałem się, czy nie odjąć za to punktu (bo powinno być ok. 20 zł taniej!), lecz ostatecznie tego nie robię i zachęcam.


Krzysztof

Liczba recenzji: 0

Shadow Walker

Liczba recenzji: 402

Idlina

Liczba recenzji: 22

Reydrax

Liczba recenzji: 1

Din

Liczba recenzji: 5

Spicum

Liczba recenzji: 5

Kiirama

Liczba recenzji: 0

Leinadkes

Liczba recenzji: 50

Kugba

Liczba recenzji: 0

Justknowleo

Liczba recenzji: 1

Kerstinian

Liczba recenzji: 0

Zielony666

Liczba recenzji: 3

Czarnopys

Liczba recenzji: 101