Marta - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Nie wierzę, że to piszę, ale to naprawdę ładny deck-builder! Czytelne zasady, karty klimatyczne, rozgrywka wciągająca. Oniryczne, psychodeliczne monstra i bohaterowie, jest czym grać. Polecam :) Zachęca do bliższego zapoznania się z całym światem Ascension!


Bardzo sympatyczna i lekka asymetryczna dwuosobówka, w której mamy niepowtarzalną możliwość zwiewania młodymi raptorkami z dżungli bądź sawanny :) Dodatkowy plus za modułową planszę i figurki, które zasypiają (małe śpiące raptorki - czy może być piękniej?), jeżdżą jeepami oraz bywają np zjadane przez gracza grającego dinozaurami. Minus za drobne nieścisłości na karcie pomocy gracza.

Dla fanów Jurasic Parków oraz Worldów totalny must have - któż nie chciałby skonsumować paskudnych podpalających las naukowców Mamą Raptor? ;)

Uwaga! Recenzja całkowicie stronnicza i subiektywna - polecam :)


Jak dla mnie ideał :)

Piątka jest na wyrost za koszmarne tłumaczenie i niejasne napisy na kartach - przyspieszony kurs głębokiego relaksującego oddychania jest asbolutnie niezbędny podczas pierwszej rozgrywki. Ale poza tym to świetny taktyczny tytuł, który naprawdę daje dużą ilość możliwości (NAPRAWDĘ DUŻĄ, czyli nie coś w stylu "mam trzy karty, jedna się nie nadaje w ogóle, druga jest słaba, a trzecią mogę zagrać, no dobra, to obieram tę strategię i zagrywam") prowadzenia gry, każdy Dowódca to zupełnie inne cele i możliwości. Klimat pikselowy zachowany, nazwy bohaterów nie do wymówienia, ale sporo partii do zagrania przede mną. Osobiście na plus postrzegam też możliwość używania zmieniających zasady na np 2-3 tury TAKTYK, których nie było w Walecznych Pikselach nr 1, które jednak też są niczego sobie ;)


Jak dla mnie ideał :)

Najbardziej klimatyczna gra, w jaką grałam, a umówmy się, nie każdy odczuwa od razu atmosferę budowaną za pomocą obrazków na kartach ;) Piękne perły, porządna mechanika, kuszenie podwodnego losu i mureny dodatkowo na plus. Bardzo regrywalna dzięki całkowicie prawie zmieniającym zasady rozgrywki lokacjom. Polecam :)


Jak dla mnie ideał :)

Arcyznakomite kuce B-)


Jak dla mnie ideał :)

Świetny tytuł. Wypchany po brzegi kotem, kotłem i alchemonami. Dedukcja jest, choć można ją trochę oszukać też ;)


Jak dla mnie ideał :)

Znakomite :) Regrywalne :) Niebanalne :)


Jak dla mnie ideał :)

Jedna z moich ulubionych karcianek :) Pasjami uwielbiam wprowadzać komuś mohery do dotychczas dobrze prosperującej kamienicy ;) A raczej do kamienicy, która być może mogłaby dobrze prosperować :>


Jak dla mnie ideał :)

Sympatyczna gra na spostrzegawczość, oryginał naszego łap psiaka/ prosiaka. Idealne jako miły drobiazg nie tylko dla najmłodszych ;) Zabawne grafiki, szczegóły ledwo zauważalne, ale jednak.


Jak dla mnie ideał :)

Najładniejszy z zestawów story cubesów.


Jak dla mnie ideał :)

Moja ulubiona kosteczka. Czy jutro będziesz mieć minę jak grumpy cat? Dowiesz się rzucając kostką :D


Jak dla mnie ideał :)

Znakomita pomoc do nauki języków. Im więcej czasowników związanych z ilustracją na kostce jesteś w stanie wymienić, tym lepiej :)


Jak dla mnie ideał :)

Przyjemne w tej grze jest wszystko: od żetonów, przez mechanikę, aż po CZAS gry :)
Prosta, grywalna i sympatyczna jak panna Krysia z turnusu trzeciego.


Jak dla mnie ideał :)

Jedna z najciekawszych wersji kalamburów z dostępnych w sprzedaży ;) Nic nie można powiedzieć, nic nie można pokazać rękami (chyba, że załamanie nerwowe ;)) - wszystko trzeba sprowadzić do któregoś z umownych jak znaki drogowe obrazków.... Inwencja twórcza w wykorzystaniu pionków nie zna granic. POLECAM ;)


Jak dla mnie ideał :)

Moja ulubiona - póki co - gra na refleks i spostrzegawczość. Należy odnaleźć wspólną cechę krewet smażących się na woku, patelence oraz występujących najzupełniej jawnie w paelli. Następnie tę cechę nazwać i zakrzyknąć np "Francuzy!" lub "Wielkie krewety!" czy też "Fioletowiutkie!", po czym pochwycić słoik z majonezem. Gra otrzymuje dodatkowe punkty za piszczenie majonezu podczas rozgrywki. Beztłuszczowo, ale za to z absurdem - polecam.


Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra, łącząca w sobie funkcję rozrywkową, edukacyjną i terapeutyczną. Grałam z czterolatkiem, któremu potwory wydawały się straszne - po grze zmienił swoje nastawienie. Duży plus za pudełko w kształcie szafy i możliwość grania w trybie kooperacyjnym.


Jak dla mnie ideał :)

Ta kość wywróży Ci humor na następny dzień ;)


Dobry, solidny produkt

Dobre, solidne kociaki :) Gra jest pięknie absurdalna i wykorzystuje pudełko. Polecam zarówno fanom, jak i antyfanom koteczków - uwaga, ilustracje są w stylu mangowym, co nie każdemu musi przypaść do gustu. Wykonanie bez zarzutu. Przegrałam jednym zmiksowanym kotem, ale na pewno zagram ponownie :)


Absolutnie uwielbiam :) Przepiękne karty, przedziwne ilustracje, przekolorowe króliki, o których w trakcie pogoni za wyobraźnią i skojarzeniami innych graczy i tak się prawie zapomina ;) Jeden z moich faworytów, zdecydowanie polecam!