cineqpl - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Będę tu lekko stronniczy, bo sam Dominion to moje osobiste 10/10, ale nawet patrząc pod kątem jakości i zbalansowania dodatku, to ciężko o lepszy.
Dobre jako pierwszy dodatek kupiony po podstawce lub Intrydze. Jako następny polecam Złoty Wiek, bo dużo tanich (i zawsze tańszych niż 6) akcji z Przystani jest równoważonych przez drogie karty, Kolonie i alternatywne Skarby ze Złotego Wieku.


Dodatek dobry, ale znacząco komplikuje rozgrywkę, więc jeżeli znajomi nie mają doświadczenia z Catanem, lepiej zainwestować w żeglarzy.
Do grania ze stałą ekipą (lub ogólnie z kimś, kto dodatek już zna) świetny.


Dobry, solidny produkt

Grę kupiłem po poleceniu przez kanał SU&SD i muszę przyznać, że nie żałuję. Jeżeli lubisz gry na blef i kombinowanie, ale nie na zwykłych kartach do gry, to polecam (i oczywiście im więcej osób, tym lepiej).


Jak dla mnie ideał :)

Świetne, jeżeli lubisz 2- do 4-osobowe strategie z niewielką ilością zasad i nieskomplikowaną ekonomią.
Przydałoby się lepiej zbalansować karty I poziomu (obecnie to nieopłacalny crap) i arystokratów (w 90% gier również crap), ale poza tym polecam.


Dobry, solidny produkt

W przeciwieństwie do mafii wymaga myślenia, a przy tym nie jest tak skomplikowana jak Ktulu, no i widać w niej różnicę między słabymi a dobrymi agentami. Najlepsza od 6 do 8 osób (5 to trochę za mało, a od 9 w górę wszyscy zaczynają się plątać).


Pomysł w teorii ciekawy, jednak jak dla mnie mocno ogranicza istotę kalamburów. Nie daje tyle wolności co Imago, bez własnej inwencji nie jest tak zabawne jak Time's Up. I'll pass.


Szczerze mówiąc, absolutnie mi nie podeszła. Mam wrażenie, że ta gra wyjątkowo mocno opiera się na racjonalnej strategii innych osób (w przeciwieństwie do innych gier imprezowych, gdzie możesz zarówno grać dla funu, jak i faktycznie próbować wygrać, jeżeli akurat masz taki nastrój). Czasem kończy się więc tak, że dwie/trzy osoby z zemsty celują w siebie nawzajem co rundę, podczas gdy pozostali spokojnie zgarniają łup.
Specjalne zdolności są dość ciekawe, ale nie wszystkie działają tak samo dobrze (wahają się od broken do bezużytecznych) z różną liczbą graczy (przydałoby się wprowadzić ograniczenia typu "tej karty używamy tylko przy 5 lub więcej graczach").
Jeżeli jednak pominąć powyższe, to gra jest całkiem fajna i dobra jako przerywnik albo na zakończenie wieczoru.


Dobry, solidny produkt

Dość ciekawa mechanika. Jedynym minusem są potencjalnie bardzo krótkie gry i pechowe rozdania, po których od razu widać, że odpadniemy po maksymalnie dwóch kolejkach. Niemniej jednak polecam jako przerywnik między cięższymi grami.


Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra w klimacie Neuroshimy. Jedyne, czego można się przyczepić to jedynie cztery armie w podstawce, ale i tak wystarcza ich na długie godziny.


Absolutny sztos, najlepsza gra kooperacyjna, w jaką grałem. Łatwe tłumaczenie zasad, zabawa przy wspólnym myśleniu i multum dodatków. 10/10 would play again