Kyuzo - recenzje

Kostka rubika na wymiar i preferencje rubikująco kostkowującego.


Gra jest w temacie jak diabli, będzie schodziła jak świeże bułeczki (patrz afera wirusa H1N1 - tzw. świńskiej grypy).

PS. Nie grałem. Polecam recenzje w ŚGP nr 06/07 oraz w Rebel Times nr 11


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Drewno, WIELGAŚNE drewna. Przynajmniej ja się spodziewałem, że będą mniejsze. Że gra będzie mniejsza. Pozytywne zaskoczenie. Pasuje na honorowej półce z Samurajem i Shogunem - te same wymiary powierzchni, tylko wysokość się różni :)
A sama gra bardzo dobra - masa taktyki, ryzyka i nieskomplikowane zasady. Polecam.


Drogo, ale po niemiecku - znaczy dobrze wykonane (pozdrawiamy Portal). Duchy - nie niosą bezpośredniego zagrożenia, ale na dłuższą metę robią masę kłopotu. I najważniejsze - 9 z 10 - losowanie którego mieszkańca wioski nie będzie w grze. Też potrafi dać do pieca :)
Polecam mimo ceny.

A gazetka ładna.


Jak dla mnie ideał :)

Zaskoczył mnie poziom trudności, niestety też poziom trudności trawienia instrukcji. Grałem pierwszy raz ze szwagrem - duchy wymiotły dość szybko. Potem grałem z czwórką kumpli - dostaliśmy łupnia. Druga próba - wymietliśmy ostatkiem sił, dzięki niesamowitemu szcześciu - inkarnacja Wu-Fenga akurat pasowała nam do żetonów Tao u żółtego Taoisty :D Ciężka gra - a jak dobry zespół to pozostają pozostałe poziomy trudności. Trup ściele się gęsto i gra wymaga współpracy jak mało która. Polecam gorąco :)


Jak dla mnie ideał :)

Kostka średnio użyteczna, ale jak kolega mi ją zaprezentował to umierałem ze śmiechu przez 5 minut, po czym pojechałem do rebela i sobie też kupiłem. :D Świetna, śmieszna, i ciut urozmaica grę.


Jak dla mnie ideał :)

Kość robi olbrzymie wrażenie, pierwsze pytanie po wyjęciu ich:
"-Ej stary! Gdzie je kupiłeś?
-No ba! W rebelu!
- No mogłem się tego spodziewać..."

Poza tym bardzo dobrze widoczne numery w półmroku, czego nie można powiedzieć o standardowych kostkach. Polecam!


Dobry, solidny produkt

Gra bardzo prosta i przyjemna jako przerywnik. Polecam szczerze, nikt z towarzystwa nie mógł jej nic zarzucić, a to spory atut.


Dobry, solidny produkt

Gra spadamy interesowała mnie już od dawna, lecz nijak nie mogłem się przyzwyczaić do krów na kartach, aż nadszedł ten moment, gdy wydali Goblin Edition. Kupiłem bez większego zastanowienia, i nie zawiodłem się: wizerunki wojowniczych i głupich goblinów są znacznie zabawniejsze i ciekawsze niż tłustych krówek. Polecam fanom Falling!


Gra bardzo fajna, można pogłówkować i później siedzieć z konsekwencjami tego co wygłówkujemy. Polecam, szybka i dająca wiele radości gra na kilka osób (Dało radę nawet w 10) :D


Jak dla mnie ideał :)

Niedawno miałem dylemat czy kupić drugi raz Wiochmen Rejsera aby zwiększyć talię, czy może dwójkę? Do wyboru zmusiła mnie sytuacja -> Wiochmen Rejsera już nigdy raczej nie będzie w sprzedaży bo jest dwójka. Tak więc kupiłem dwójkę i nie zawiodłem się! Potoki humoru i ciekawość co będzie za rogiem, czego brakowało mi już w jedynce, gdyż znałem wszystkie karty na pamięć. Dałbym 4, ale za dołączony beret dodaję punkt. Polecam, bo beret fajny.