Szymon - recenzje

Na wstępie mała uwaga do Rebela ;-) Otóż zakupiłem egzemplarz w sekcji produktów uszkodzonych (nota bene w śladowym stopniu) i nie mogę wystawić pełnej oceny, jako że w historii zamówień przy tej pozycji nie mam odnośnika do komentarza :(

Moja ocena to 4 z dużym plusem. Do piątki grze troszkę brakuje, ale niewiele.
Świetny pomysł na grę- swego czasu uwielbiałem zagraniczny program w TV o walkach robotów. Ta gra przywodzi mi na myśl tamte czasy :)
Świetna mechanika- no cóż, gra jest o mechanicznych ustrojstwach, więc i sama mechanika gry powinna być na poziomie... I jest. Można powiedzieć, że nie tylko dymi się z układów scalonych małych robocików, ale i z mózgów operatorów :)) Trzeba się nieźle "nakminić" żeby odpowiednio pokierować maszyną do obranego celu. Orientacja przestrzenna jest jedną z cech, która może zdecydować o wygranej... Oczywiście najfajniejsze jest jednak to, że nie do końca da się przewidzieć następstwa wydarzeń :) Przecież ruch planujemy odpowiednio wcześniej, nie znając np. planów innych robocików... a i ciężko przewidzieć jaki wpływ na naszą maszynę będą miały elementy fabryki... Super.
Świetne wykonanie- pomimo pierwotnych zastrzeżeń co do wykonania wypraski z elementami planszy i żetonów (wydawało mi się to wszystko strasznie cieńkie i wiotkie...), to po zagraniu pierwszej partyjki kompletnie o tym zapomniałem. Ponadto robociki nadrabiają to wrażenie ze sporą nawiązką! Są ciekawe, całkiem spore i przede wszystkim różne różniste, a do tego fajnie pomalowane- stare poobcierane blaszoki :)
Jedyny minus jaki na razie widzę, to karty "upgrade'ów". Bardzo ciężko jest je zdobyć... Podejrzewam, że to przez że nie opanowaliśmy ze znajomymi jeszcze poruszania się po fabryce i dlatego ciężko nam jest uzyskać jakiś bonus...
Gra jest stara jak świat (robotów), ale wciąż żywa i cieszę się, że sobie ją kupiłem.
PS. Warto czasem zajrzeć do działu produktów uszkodzonych- naprawdę te uszkodzenia czasem są mikroskopijne!
Polecam


Dobry, solidny produkt

Taboo to bardzo dobra gra towarzyska. Grałem wielokrotnie u znajomych w poprzednią edycję i cieszę się z zakupu nowej. Dobrym pomysłem tej edycji jest podajnik na karty- w końcu nie trzeba trzymać całego pudła z grą przed sobą przy opisywaniu haseł. Kolejną dużą zmianą jest brak planszy i zastąpienie jej kostką oraz małym notesikiem. Notesik nie jest głupim pomysłem, aczkolwiek fajnie się grało skacząc po niewielkiej planszy- widać było postęp i przewagę... No i można było kombinować i celować w konkretne pole, które dawało dodatkową korzyść np. podwójny czas- teraz ten pomysł zastąpiła kostka, która nota bene jest bardzo ładna. Póki co nie czuję kiedy tą kostką rzucać, a w instrukcji nie jest to opisane. Chyba byłoby wskazane, aby rzucać nią każdorazowo przed akcją zgadywania. Mimo wszystko kostka wprowadza losowość i eliminuje możliwość planowania, co dla jednych może być sporym minusem. Z drugiej zaś strony, celowanie w dane pole na planszy powodowało, że zatraca się sens gry, czyli odgadywanie haseł, a na przód wysuwało się zwykłe kombinatorstwo (np. dobra, nie zgadujemy dalej, bo wystarczy- w następnej turze będziemy mieć podwójny czas!)... No cóż, co kto woli. W każdym bądź razie, gra jest super i wszystkim polecam. Wydanie bardzo ładne, dużo ładniejsze od poprzedniego. Jeszcze jedna uwaga- karty są dużo bardziej czytelne poprzez odpowiednie zastosowanie kolorów i czarną czcionkę! Polecam.


Rozumiem, że cena gry podyktowana jest tym, że została ona wykonana z drewna tysiącletnich sekwoi?


Jak dla mnie ideał :)

Właśnie czegoś takiego poszukiwałem. Niewielka stosunkowo prosta gra, na dwie osoby. Klimat kosmosu jest tu dodatkowym atutem, jak dla mnie :)
Metallum jest bardzo ładnie wydane- Galakta stanęła na wysokości zadania, jak zwykle z resztą.
Zasady są proste, ale sama rozgrywka dostarcza sporo emocji- jest to w końcu pojedynek w kosmosie, czyli czysta interakcja pomiędzy dwoma pilotami kierującymi swoje roboty wydobywcze na poszczególne planety celem pozyskania pożądanych surowców.
A to wszystko polskiego autorstwa, super! Tak trzymać! Polecam.


Ach, zapomniałem o bardzo ważnym elemencie- szyby górnicze! :-) Super pomysł- każdy ma indywidualny szyb, którym transportuje węgiel na górę. Specjalny mechanizm ułatwia liczenie punktów akcji, a przy tym jest bardzo, ale to bardzo ładnie wykonane i klimatyczne. 5+


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajna i klimatyczna euro-gra. Typowy worker placement z bardzo nietypowym klimatem :-)
Gluck Auf zdecydowanie bardziej mi odpowiada niż Coal Baron. Na szczęście ta wersja posiada właśnie niemiecką nazwę. I tylko nazwę, bo całość jest niezależna językowo, a pudełko zawiera niemiecką i angielską instrukcję.
Gra jest prosta w swoich założeniach, ale pozwala na niezłe kombinacje. Coś jak Stone Age- proste, ale ma wiele możliwości.
Gluck Auf jest bardzo ładnie wydane. Dużo drewnianych znaczników, piękna solidna plansza i wyjątkowo dobrej jakości karty (grube). Nie da się niestety tego już powiedzieć o walucie w grze- są to po prostu bardzo cienkie karteczki przedstawiające walutę rozliczeniową, za którą możemy kupować wagoniki na węgiel i kopać korytarze. Niestety są kiepskiej jakości i polecam zastąpić ją np. żetonikami pieniędzy z Horroru w Arkham albo jakimikolwiek innymi.
Reasumując Gluck Auf jest świetną grą, którą pokochają nawet kobiety- grałem z dwiema i były bardzo zadowolone (jedna wygrała :)). Polecam wszystkim.
A dla hanysów pozycja obowiązkowa. Szczyńść Boże! :)


Jak dla mnie ideał :)

Nie ma jak połączenie zabawy z nauką! Idealny prezencik na święta dla najmłodszych :-) Sam bym w to chętnie zagrał i... nie omieszkam :-) Polecam


Jak dla mnie ideał :)

Gra jest genialna. Uwielbiam ten abstrakcyjny klimat, wyzwalający nieskończone pokłady wyobraźni współgraczy. Pięknie wydana. Idealna na prezent dla całej rodziny. Polecam.


Jak dla mnie ideał :)

No! To teraz można przystąpić do cieniowania figurek. Zabawa na dłuuugie zimowe wieczory :-)
Polecam. Rebelowi dziękuję za woreczek strunowy, w którym wash był zapakowany- przyda się do gier :-)


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajna, ładnie wydana gra. Idealna dla dzieci, młodzieży, ale i dorosłych! Zwłaszcza tych, co pamiętają ten fantastyczny serial :-) Polecam. Rebel jak zwykle na 6.


Zdecydowanie najciekawszy mini-dodatek do Talismana. Urozmaica rozgrywkę, wprowadza wiele ciekawych nowych wydarzeń, potworów, no i oczywiście postać samego Żniwiarza, który potrafi nieźle namieszać ;-)
Wydanie jak zwykle top quality spod marki FFG.
Pozycja obowiązkowa dla miłośników Talismana. 5/5


Dla fanów gry Robinson Crusoe, mówiąc w języku lengłydż- must have! :-) Dla pozostałych- lepiej ją kupcie, a nie pożałujecie! ;-) Robinson został dopełniony wspaniałą historią, która rozciąga się fabularnie przez 5 nowych scenariuszy. Dodatek HMS Beagle został wydany z dbałością o najdrobniejszy szczegół. Samo pudełko zasługuje na najlepsze miejsce na półce!! ;-) Szczerze polecam. 5/5


Świetna gra. Wszyscy, którzy zagrali w K2, Broad Peak i byli zadowoleni- nie zawiodą się na Mt. Everest. Myślę, że zwolennicy Jaskini również nie pożałują.
Mt. Everest bowiem łączy w sobie to, co w K2 i Jaskini było najlepsze. Gra jest jednak trudniejsza niż w/w, co jest moim zdaniem dodatkowym argumentem na plus! Produkt świetnie wydany, dopracowany i aż chce się grać! Szczerze polecam. 5/5


Dodam kilka słów od siebie ponieważ grałem w polską edycję, a sam mam angielską- mam zatem porównanie ;) Generalnie rzecz biorąc, o dziwo, polska edycja ma ładniejsze karty! Nie tylko fajniej wyglądają- czarna obwódka dookoła obrazków, ładne cieniowane, ale co najważniejsze są zdecydowanie grubsze od tych w wersji angielskiej! Wielki +. Na minus zasługuję oczywiście za brak jakichkolwiek znaczników punktacji... W angielskiej nie są to może najpiękniejsze znaczniki, ale zawsze jakieś... No i w angielskiej mamy sakiewkę, która jest bardzo klimatyczna i nie rozwali się tak prędko jak tekturowe pudełko... Z drugiej znowu strony polska edycja jest tańsza, no i w rodzimym języku... Wynik? Moim zdaniem remis. Zatem co kto woli ;-) Pozdrawiam


@ever,
Wiem, wiem... Ale ja tam lubię jak tutaj, pod opisem i detalami, są jeszcze fotki przedstawiające wygląd gry po rozłożeniu. Co prawda i tak odwiedzam BGG i inne strony, żeby się zorientować nt. gry przed zakupem, ale im więcej informacji tutaj, tym lepiej dla Rebela... ;-)


Jak dla mnie ideał :)

Daję "piątaka", ale na wyrost. Gra generalnie jest całkiem cwana. Mechanizm oddaje klimat filmu Cube. Niemniej jednak widzę, ze tryb kooperacyjny będzie trochę jałowy... Lepiej zebrać większą ekipę tj. 5,6 osób i zagrać w wariant ze strażnikami. Co do samego wykonania, to nie można się za bardzo przyczepić- wszystkie elementy od kafli pokojów, przez żetony i ich grafiki, stoją na wysokim poziomie. Niestety plansze graczy są bardzo cieńkie i od razu mają ochotę się wywijać na rogach... minus! Drugim ważnym minusem jest instrukcja. Kurde, czy naprawdę w dzisiejszych czasach tak trudno wydrukować kolorową instrukcje PL i dołączyć do pudełka? Zwłaszcza, że liczy "aż" dwie kartki A4, zgięte w pół... I tak mamy czarno-białą, niewyraźną polską wersję (niezszytą nawet), w której z trudem można "rozkminić" np. rodzaje pokojów i ich opis... Ale spoko, tu już się czepiam- zawsze można sięgnąć do angielskiej (kolorowej)- język nie jest trudny ;-)
W każdym bądź razie, pomimo tych kilku uwag gra jest całkiem fajna, trzeba przy niej używać szarych komórek i przy tym jest bardzo klimatyczna, no i cena rozsądna! Polecam ;-)


Żadnych fotek przedstawiających wygląd gry? Nie kupie kota w worku ;-)


Jak dla mnie ideał :)

Gra kupiona na prezent dla chrześniaka (11 lat). Niestety nie miałem jeszcze z nim okazji zagrać, ale zrobię to z pewnością kiedy nadarzy się okazja :) Ponieważ razem rozpakowywaliśmy, to mogę powiedzieć, że gra jest wydana na bardzo wysokim poziomie. Zasady są niezwykle proste i sensowne. Najbardziej podoba mi się po prostu pomysł- zwykle gry na dwie osoby, to jakieś karcianki. Tutaj jednak mamy do czynienia z ładnie wykonanymi figurkami, które poruszają się po zamkniętej krainie. Wykorzystany pomysł "areny" nie jest co prawda innowacyjnym, bo jest na rynku kilka produktów z podobnym mechanizmem, ale trzeba przyznać, że w połączeniu z pomysłem walki krasnoludów ze smokiem robi to fajne wrażenie. Chrześniakowi też się spodobało :)
Rebel jak zwykle bez zarzutów! ;)


Dobry, solidny produkt

Cwana gierka :) Niezwykle prosta i sprytnie przemyślana. Jej największym atutem są rozmiary- można ją zabrać do kieszeni i grać w nią gdzie popadnie. A dodatkowo saszetka czyni z niej niezwykle atrakcyjny produkt, taki... romantyczny, hehe :-)
Gra spodoba się zarówno młodszym graczom, jak i starszym. A kobiety będą zachwycone! Partia zajmuje kilkanaście minut. Praktycznie żadnych wątpliwości. Instrukcja jest banalna.
Polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra. Takiej właśnie ostatnio szukałem. Kolorowa, wesoła, prosta w założeniach i zasadach, a jednak pobudzająca umysły graczy do obmyślania strategii kolejnych posunięć swoich ras. Zasady Smallworld są do opanowania w przeciągu kilkunastu minut. Osoby, które nie mają na codzień do czynienia z planszówkami łapią zasady szybciej, niż przy innych wydawałoby się prostych tytułach. Ponadto instrukcja jest tak pięknie i sprytnie napisana, że nie budzi praktycznie żadnych wątpliwości. Wykonanie Smallworld, to naprawde najwyższa półka. Ze świecą szukać produktów, które miałyby tak sprytnie zaprojektowaną wypraskę, mieszczącą wszelkie żetony! Naprawdę Days of Wonder stanęło na wysokości zadania.
Do plusów można zaliczyć też mnogość ras i zdolności specjalnych. Daje to mnóstwo kombinacji, co pozwoli cieszyć się grą przeze wiele, wiele partii.
Do minusów zaliczę jedynie rewersy żetonów rasy, czyli "ras wymarłych"- są niestety wszystkie do siebie dość podobne i bywa, że można podbić region już przez siebie zajęty (przez rasę wymarłą)- co prawda to może być część strategii, ale jeśli zrobiło się to przez pomyłkę, to już nie bardzo ;-) Generalnie gra jest bardzo kolorowa, co z jednej strony może generować jakieś błędy, przeoczenia kiedy na mapie jest mnóstwo żetonów- można czasem dostać oczopląsu, ale też z drugiej strony barwy tej gry są jej niepodważalnym atutem.
Polecam Smallworld'a- satysfakcja gwarantowana :) Rebel jak zwykle 5/5.