Misiekh - recenzje

Świetna wypraska, ładne grafiki, błyskawiczny setup i super miodna gra :)


Leciutka imprezówka, prawie bez reguł, próg wejścia praktycznie nie istnieje, można grać nawet bez punktów ot tak dla przyjemności. Dobra przy piwku, bo karty są foliowe ;)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Genialny klasyk. Zasady do wytłumaczenia w kilku zdaniach, każdy raz dwa je chwyci. Gra jest natomiast głęboka i pozwala na wiele niepowtarzalnych rozgrywek. Dużo przyjemnego móżdżenia nad przechytrzeniem przeciwnika. Gierka nadaje się na wprowadzenie dla początkujących do gier strategicznych, nie odstrasza natłokiem zasad i żetoników, a przy tym stanowi wyzwanie na każdym poziomie zaawansowania :)


Prosta, szybka gra taktyczna. Trochę blefu, trochę dedukcji, proste zasady i szybka rozgrywka. Przy tym niezłe ilustracje. Ogólnie przyjemnie się gra, choć gra roku to to nie jest :) Raczej szybki fillerek do szybkiego rozłożenia i szybkiego zagrania.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Ładna, solidna figurka za niską cenę. Nie gram w Neuroshimę Tactics, ale kupiłem z myślą o wykorzystaniu na sesjach RPG :)


Dobry, solidny produkt

Ładna, solidna figurka za niską cenę. Nie gram w Neuroshimę Tactics, ale kupiłem z myślą o wykorzystaniu na sesjach RPG :)


Banalnie prosta, a przy tym rewelacyjnie grywalna i rozrywkowa gierka. Gra ma tylko kilka prostych i oczywistych zasad, dzięki czemu można ją wytłumaczyć dosłownie w paru zdaniach i od razu zacząć zabawę. Najlepiej gra się w 4 i więcej osób, bo przy mniejszej liczbie graczy niestety karty mogą być zbyt oczywiste w stosunku do podawanych skojarzeń.
Z każdą kolejką gra się rozkręca i jest coraz więcej śmiechu. Niewielkie ilości używek również nie przeszkadzają, a mogą nawet, dzięki czemu gra nadaje się dobrze na posiadówki przy piwie.
Ww tej grze punktacja nie ma w zasadzie znaczenia - wystarczy umówić się na granie na 2 okrążenia albo dopóki karty się nie skończą. Punktacja i zwycięstwo i tak schodzą na drugi plan, bo najbardziej wciąga wymyślanie i odgadywanie skojarzeń.
Ogólnie gorąco polecam. Gra jest świetna jako towarzyska zabawa, spisuje się także jako przerywnik między cięższymi tytułami albo wtedy, gdy zmęczone towarzystwo nie chce już zajmować się grami o bardziej skomplikowanych regułach.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Malutka, szybka gra do rozegrania nawet "na kolanie" w pociągu czy autobusie. Banalnie proste zasady, na dobrą sprawę można by grę odrzeć z grafik i bajerów i rozegrać zwykłymi, klasycznymi kartami do gry. Rozgrywka jest błyskawiczna, choć też mocno losowa. Szczególnie przy grze na 2 osoby gra ma dużą "śmiertelność", a przy tym niestety nie porywa, bo losowość skutecznie może zepsuć zabawę. Natomiast przy 3-4 graczach jest już większe pole dla domysłów i dedukcji, a mniej czystego przypadku - choć i tu oczywiście losowość, jak to w szybkiej karciance, będzie spora. Tak czy inaczej, w sytuacji gdy pojedyncze rozdanie trwa maksymalnie 5 minut, nawet nagła śmierć w pierwszej kolejce nie jest szczególnie uciążliwa, bo za chwilę będzie można się odegrać.


Gra mechanicznie jest bardzo prosta. Dociągamy karty ze wspólnej talii, tworzymy zwierzaki, dodajemy im nowe umiejętności i cechy, następnie zwierzaki szukają żywności. Te, które nie zdołają znaleźć dość jedzenia, wymierają. Potem znowu dociągamy karty i kontynuujemy. Ilość zwierzaków danego gracza przekłada się na ilość dociąganych kart. Jest nieco negatywnej interakcji (drapieżniki, pasożyty), ale niezbyt dużo. Głównie gra opiera się o tworzenie zwierzaków, które będą trudne do upolowania przez przeciwnika, a następnie takim wyjadaniem żywności "ze środowiska", aby jak najwięcej jej zabrakło przeciwnikom. Przy tym gra miewa zabawne czy zaskakujące momenty, choć sama w sobie jest klimatycznie dość sucha - grafiki nie powalają. Możliwości "kombowania" kart istnieją, ale są jednak skończone z uwagi na niezbyt duże zróżnicowanie kart i ich niewielką stosunkowo liczbę. Zapewne więcej możliwości da tu rozszerzenie, ale nie miałem okazji go wypróbować. W każdym razie dla zabawy z grą duże znaczenie ma humor i wyobraźnia graczy, czy np. będą potrafili wyobrazić sobie "dużego, ryjącego, drapieżnego, tłustego zwierzaka, kooperującego z szybkim, pływającym stworkiem uprawiającym padlinożerstwo" - każde z w/w słów to osobna karta w grze i osobna zasada pod względem mechanicznym ;). Jeszcze co do zasad - są proste i mieszczą się w zasadzie w kilku zdaniach, ale jednak w trakcie gry pojawiają się niekiedy niejasności, których instrukcja nie rozwiewa. Mogłaby być napisana nieco jaśniej, a mniej rozwlekle. Podstawowe zasady da się wyjaśnić w 10 zdaniach (a nie na 2 kartkach A4, jak w instrukcji), a za to przydałoby się trochę więcej przykładów rozwiązywania spornych sytuacji, których te podstawowe zasady nie precyzują.


Pudełko swoje waży - w środku aż 3 instrukcje (po polsku, angielsku i ukraińsku), grubaśna kartonowa plansza, drewniana kostka do gry i garść żetonów. Wykonanie jakościowo na bardzo wysokim poziomie, jedyne co można zarzucić, to że plansza nie chce się zbyt równo wyprostować przy rozkładaniu. Drewniana kostka K6 z asymetrycznymi oznaczeniami (3 dla PL, 2 sowieckie, 1 awaria) - wypas. Instrukcja wydaje się gruba, ale po 1. połowa książeczki to rys historyczny (w końcu gra wydana przez IPN :) ), a po 2. w pozostałej połowie jeszcze 50% to ilustracje, obrazujące na przykładach stosowanie zasad gry. Natomiast de facto wytłumaczenie reguł nowemu graczowi zajmuje jakieś 5 minut. Rozegranie partyjki to około 20 minut, przy czym już od 2 (z 8) kolejki gra staje się coraz intensywniejsza i bardziej emocjonująca. Kupiona akurat poz Rebelem, na necie za 25zl. Generalnie, biorąc pod uwagę wielkość gry i jej cenę, nie ma się co zastanawiać. Za tą cenę praktycznie nie da się znaleźć lepszej propozycji :)


Gra jest śliczna i kolorowa. Zasady są dosłownie 3 na krzyż, można je wyłożyć w 30 sekund, a dają pole do dobrej, logicznej rozkminki. Przy 2 osobach jest mocno taktyczna i daje duże pole do popisu. Przy większej liczbie graczy trudno coś zaplanować, staje się bardziej dynamiczna i nieco przypadkowa. Tym niemniej nadal gra się w nią przyjemnie, a rozbudowa wiosek na wypiętrzającej się wyspie daje duże wrażenia nie tylko dla umysłu, ale też dla oczu :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

W porządku, bez rewelacji

Gra ślicznie i klimatycznie wykonana, super grafiki, ładne stateczki i figurka morskiego potwora. Zasady niezbyt skomplikowane, można szybko ogarnąć. Niby interakcji nie za dużo, ale wystarczy, by utrudnić życie. Nasza próbna gra natomiast bardzo się rozciągnęła w czasie. Początkowo gra rozkręcała się powoli, natomiast gdy każdy już miał po 3 księżniczki i był o 1 od zwycięstwa, zaczęło się ostre mordobicie. Na tym etapie trudno było komukolwiek dobić do zwycięstwa, bo pozostali skutecznie przeszkadzali. Nie wiem, może nie doczytaliśmy jakiejś zasady, ale generalnie gra rozciągnęła się do dobrych 3 godzin i dalej nie było zwycięzcy. Za promocyjne 40zł rewelka, choćby dla samej przyjemności estetycznej. Ceny katalogowej bym nie zapłacil, bo wydaje mi się nie do końca dotestowana.


W porządku, bez rewelacji

Miła gra logiczna dla 2 osób. Odrobina zgadywanek, odrobina interakcji. Jak na tak małą grę dość długo się rozkłada, bo trzeba rozmieścić wszystkie płytki na planszy, co trochę zajmuje. Sama gra trwa jakieś 20-30 minut. Zasady prościutkie, można wytłumaczyć w 5 zdaniach, ale dają pole do niewielkiej rozkminki, więc na szybką, lekką gierkę jest ok.Trzeba brać pod uwagę, że klimatu pirackiego, poza okładką, nie ma w zasadzie za grosz. Kupiona w promocji za 20zł, w tej cenie super. Za ponad 100zł ceny "katalogowej" - zdecydowanie nie warto.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Kawał dobrego eurosucharka :) Przy tym ładne ilustracje i dość proste zasady, choć reguła "kaskady" przy przenoszeniu robotników między strefami wpływów potrafi namieszać i trzeba cały czas mieć ją w pamięci. Fajny mechanizm rozbudowy budynków - trzeba tak dobierać budynki, by innym graczom opłacało się je rozbudowywać, jednocześnie żeby nie dostawali zbyt dobrych bonusów. Ogółem gra wymaga sporo solidnego móżdżenia i do samego końca nie pozwala odpuścić, bo łatwo można stracić prowadzenie.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Po pierwsze brawa dla Rebela. Błyskawiczna wysyłka, a gra zapakowana pancernie (3 warstwy zabezpieczeń, nie licząc fabrycznego ofoliowania pudełka) :)

Co do samej gry, to bardzo fajna. Proste zasady, ale dające spore możliwości kombinacji. Losowośc nieduża. Ciekawa sprawa ze zmianą kierunku gry - najpierw szybko rozbudowujemy mieścinę, a potem jeszcze szybciej staramy się wszystkiego pozbyc. Trzeba wybrac odpowiedni moment i dostosywawac taktykę do zachowania pozostałych graczy. Generalnie gierka jak najbardziej na plus.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Kostki w porządku, spisują się od paru lat i się nie starły :)


Dobry, solidny produkt

Towarzyszą mi od paru lat i się nie wytarły, więc jest dobrze :)


Dobry, solidny produkt

Kostka jak kostka - liczba ścianek się zgadza :D


Dobry, solidny produkt

Do Gasnących Słońc, gdzie rzuca się wieloma k6 naraz, takie małe kostki są super :)


W porządku, bez rewelacji

Sympatyczna., nieduża, prosta gra licytacyjna. Małe gabaryty pozwalają zabrać ją ze sobą wszędzie. Całkiem solidnie wykonania, nie powinna się łatwo zniszczyć. Rozgrywka może służyć za lekki przerywnik.

Szału nie ma, gra nie wciąga na amen i chyba nie jest do końca warta 40zł, ale pograć od czasu do czasu jak najbardziej można.

Polska instrukcja nie mieści się do pudełka, więc jest trochę problem jak ją przechowywać, żeby się nie zniszczyła.