Cichy-Blog.pl - recenzje

Gra świetna. Od momentu otworzenia pudełka gramy i gramy. Oczywiście modyfikując skróconą instrukcje do własnych potrzeb.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobra, prosta i klimatyczna gra. IPN wykonał naprawdę kawał dobrej roboty. Z dodatkiem jest jeszcze lepiej. Pomysł super i grywalność równie wysoka.


Wygląda na to, że będę musiał kupić drugi egzemplarz bo obecny jest mocno maltretowany przez moje dzieci. To tylko wskazuje na to, że nawet pięciolatka daje radę. I to jak! Ogrywa dorosłych. Gra warta polecenia. Bardzo!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Gra świetna i bardzo grywalna. Trzeba tylko odrobinę ogarnąć co i jak. Sporo kombinowania i dużo możliwości. Dobrze wydany tytuł zachęca do rozgrywek, w który osiągnięcie celu wcale do łatwych nie należy.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Byłem daleko od grania w zombii. Zmieniło się to mocno po Zombiakach. Teraz już wiem, że ten gatunek jest dla mnie. Zombicide oczywiście jest bardziej złożoną grą. Nie oznacza to, że skomplikowaną. Po dokupieniu dodatkowych kafelków i Toxic City Mall gra rozwija skrzydła... chociaż powinno się powiedzieć zaczyna spływać krwią. Podzielam uwagi, że wypraska na figurki jest do kitu. Przy tej cenie można było się postarać. Plansze wyginają się i za to także minus. Na szczęście gra broni się grywalnością, choć można kilka reguł zmienić, by grało się jeszcze ciekawiej. Ale tu mamy tak naprawdę dowolność. Generalnie grę oceniam bardzo dobrze. Grę... nie wykonanie - to jest na czwórkę.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Świetna gra kooperacyjna. Bardzo dobrze zeskalowana i posiadająca doskonałą grywalność. Czekam z niecierpliwością na dodatek do niej. A... Na planszy faktycznie posiada błąd w postaci nazwy miasta TEHRAN (zamiast TEHERAN). Drobiazg, ale jednak błąd. Sam produkt oceniam jednak bardzo dobrze. Godny polecenia.


Doskonała szybka karcianka. Idealna na dłuższą drogę samochodem lub pociągiem. Karty normalnej wielkości więc pudełko z nimi spokojnie zmieści się do kieszeni marynarki lub spodni. Gra z ośmiolatkiem czy dziesięciolatkiem nie będzie stanowić problemu. Szybka rozgrywka do kilku wygranych (w zależności od liczby graczy) jest sporym atutem. Jak dla mnie ideał.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Mega grywalna planszówkowa karcianka :) Oto jeden z moich ulubionych tytułów. Może nawet ten "NAJ". Po skompletowaniu dodatków wydanych i tych fanowskich, gra jeszcze bardziej rozwija skrzydła. Ośmiu graczy to sama przyjemność. Zarzuty o brak integracji między graczami nie do końca są prawdziwe. Choć należy przyznać, że najważniejszym punktem gry to kombinowanie na własny użytek. Ale brak obserwacji współgraczy jest najczęstszym błędem..
Przy komplecie, siedmiu lub ośmiu, grających należy mieć olbrzymi stół. To fakt. Ale warto.
Pudełko z plastikową "wypraską" na nic się zda, jeśli nie chcemy przetrzymywać ogrom dodatków osobno. Pierwsze (chyba) wydanie miało tekturę w środku. Z niej można było zrobić użytek. Musiałem pochwalić się na swoim blogu :) skompletowanym z dodatków i podstawki dwukilogramowym pudłem. Amatorskie podejście do rewelacyjnej gry!
Zasady rozgrywki są proste. Jak już się wpadnie w trans, to idzie jak po maśle. To ogromna zaleta. A grać chce się non-stop. 30 minut czy 2 godziny - nie ma znaczenia. Wciąga i tyle. REWELACJA.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Dodatek wygląda na świetny. Jednak jest jedno wielkie ALE: karty są szersze od kart zawartych w Zombicide. A to zasługuje na ocenę ZERO.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność: