Feanorek

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

4 użytkowników

Numer jeden z gier planszowych bez względu na ilość graczy.

Super regrywalność.


W moim planszówkowym życiu mamy taką tradycję z pozostałymi graczami. Raz, góra dwa razy do roku wyjeżdżamy na weekend gdzie jesteśmy tylko my i planszówki.

Space Cadets był odkryciem jednego z tych wyjazdów. Wyobraźcie sobie sobotnią noc i czterech kolesi zwijających się z bólu brzucha spowodowanym śmiechem z powodu grania w space cadets.


Dużo na temat tej gry jest w poniższych komentarzach.
Dla mnie wadą tej gry jak i zaletą jest to, że trzeba grać z tak samo doświadczonymi graczami.
Rożnica w doświadczeniu (umiejętności gry) powoduje, że jeśli nowy gracz nie gra Khornem to ten ostatni zawsze wygra.


Gra godna polecenia dla początkujących jak i hardcorowych graczy.

Początkujący pewnie będą grali bardziej pod siebie budując swoje wielkie i pięknie ilustrowane imperium, więc interakcja nie jest tam zbyt częsta.
W wersji zaawansowanej gra zamienia się w walkę i szkodzenie przeciwnikom na wielką skalę.

Dla mnie 5.


Grając w oryginalnego Pandemica czułem pewnego rodzaju nudę i znużenie. Gra trafiła na półkę z etykietą za szybko w nią nie zagram (albo nawet nigdy).
Dodatek (modyfikacja) Legacy zmieniło jednak ten pogląd. Pierwszego wieczoru rozegraliśmy ze znajomymi 4 partie (a powiem, że podchodziłem do pierwszej rozgrywki sceptycznie). Po tygodniu Pandemic Legacy trafił ponownie na stół i doszliśmy do czerwca.

Co zmieniło się w rozgrywce? Planowanie zespołowe i modyfikacje. Dużo czasu pomiędzy rozgrywkami poświęcamy na omawianie taktyki i zarządzanie zasobami (oczywiście w czasie samej rozgrywki też ma to miejsce).

Powiem (napiszę) tak, że Pandemic dzięki Legacy z gry, która trafiłaby w końcu na aukcję lub wymianę dostała drugie życie. Ciekawość jak ta gra się rozwinie jest tym czego chciałbym od każdej gry.

POLECAM - 5.


Sepiky

Liczba recenzji: 24

Skaju

Liczba recenzji: 108

Krystyna1953

Liczba recenzji: 152

Vanillamagic

Liczba recenzji: 121