Jacek
0 użytkowników
0 użytkowników
Jak dla mnie ideał :)
Gra cudo. Ładna, prosta i bardzo szybka w rozłożeniu. Abyss i Ekspedycja Ares wkręciły mnie w planszówki. Bardzo łatwo wytłumaczyć zasady nowym graczom. Dobieramy karty frakcji, którymi następne płacimy za karty Lordów. Karty dają nam punkty. Niektóre karty mają klucze, za które dodatkowo możemy kupić miejscówki, które dają nam bonusy punktowe. Niektórzy zakupieni Lordowie również dają nam bonusy (np. perłę gratis na turę). Do tego mamy perły, którymi również możemy płacić za Lordów (takie jokery). Nie będę szerzej opisywał frakcji i systemu zakupu lordów, ale jest on bardzo prosty . Wszystko jest wyraźnie zaznaczone na kartach, więc nie potrzebujemy zaglądać do instrukcji. Gra jest prosta do nauki, ładna i przyjemnie się w nią gra. Przy graczach na tym samym poziomie zrozumienia gry, trzeba się nakombinować żeby wygrać.
Jak dla mnie ideał :)
Gra, która wkręciła moją żonę w planszówki typu EURO. Gra bardzo ładnie wydana, z bardzo przyjemną mechaniką. Gra dosyć łatwa do nauczenia, ale wymaga przemyślanej strategii żeby wygrać. Mnogość akcji daje nam szeroki wybór, ale też trzeba chwile pomyśleć, patrząc do przodu. Generalnie warto planować z pewnym wyprzedzeniem, patrząc też przez pryzmat tego co robią inni gracze, czyli planujemy 2-3 tury do przodu, ale jesteśmy zarazem elastyczni. Akcji do wyboru jest kilka, więc czasami warto przemyśleć zmianę strategii. Generalnie gra jest bardzo dobra. Jak już raz zagramy to łatwo się wkręcić w kolejne rozgrywki.
Jak dla mnie ideał :)
Gra, w którą zawsze z przyjemnością zagram. Bardzo ładnie wydana. Taka wersja deluxe, za bardzo niską cenę. Gra wydaje się średnio złożona, ale w praktyce bardzo łatwo wytłumaczyć ją nowym graczom. Jest to taki samograj, czyli jak już się zacznie, to wszystko staje się oczywiste przy pierwszej turze i dalej już leci. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by się nie wkręcił już od pierwszej rozgrywki. Gra naprawdę wciąga i jest bardzo przyjemna. Mechanika budowania silniczka, to tutaj poezja. Każdy szybko się wkręca i gra go pochłania.
Jak dla mnie ideał :)
Gra z cyklu - gramy oczami. Gra jest piękna. Złocista plansza to jest cudo. Wszystko jest na niej przejrzysto, i co ważne elegancko, zaznaczone przez co rozłożenie komponentów nie stanowi najmniejszego problemu. Gra bardzo prosta do grania i do wytłumaczenia. Rzucamy kośćmi, a następnie płyniemy stateczkiem (i zbieramy bonusy, w tym kasę, z miejsca gdzie się zatrzymamy) albo budujemy port (o ile mamy kasę), albo za zebrane wcześnie surowce realizujemy zadanie z otrzymanych na starcie kart (na miejsce zrealizowanej dobieramy kolejną). Czyli robimy tylko jedną akcję w swojej turze. Generalnie to taka gra, że czego nie zrobimy to zawsze zapunktujemy. Jest to taki samograj, przez co bardziej zaawansowanym graczom może się trochę nudzić, bo tutaj poważnie czego nie zrobimy, to zawsze coś wpadnie. Wpłyniemy do cudzego portu, wpadają bonusy. Ktoś wpłynie do naszego portu, wpadają bonusy. Wpłyniemy do portu, którego jeszcze nikt nie kupił, też wpadają bonusy. Zrealizujemy kartę, wpadają bonusy. Proste, ładne i przyjemne, ale móżdżenia tutaj nie ma. Negatywnej interakcji też w zasadzie brak. Plansza jest duża, więc rozkładanie komponentów trochę na starcie zajmuje. Jak już się ma wprawę, to szybko idzie.
Jak dla mnie ideał :)
Rewelacja. Nowa ulubiona gra mojej żony. Bardzo proste zasady. Super insert. Komponenty świetnej jakości. W grze dobieramy karty, na których zaznaczony jest koszt karty (czas, który musimy odznaczyć na zegarze), bonusy jakie otrzymujemy z karty (+bonus z maty, z miejsca w którym leżała), data i opis zdarzenia (ciekawostka historyczna, bez wpływu na przebieg gry). Karty staramy się układać chronologicznie od najstarszej daty do najnowszej. Im więcej kart mamy w stosie, tym więcej punktów dostajemy. Jak nie możemy dołożyć karty, bo nam daty nie pasują, zaczynamy nowy stos. Zdobyte w trakcie gry bonus układamy na specjalnych torach, które znajdują się na naszej planszetce, co może dać nam dodatkowe punkty i kryształy. Bonusy to wysokiej jakości komponenty, każdy w innym kształcie i kolorze, co ma odzwierciedlenie na planszy, wiec nie sposób się pomylić. Dodatkowym bonusem jest kryształ, który de facto umożliwia nam zakup karty po niższym koszcie (płacimy czasem, każdy kryształ to godzina mniej). Proste, piękne, skalowalne i regrywalne ;-)




