Jaroslaw

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Grę serdecznie polecam. To jeden z moich ulubionych tytułów. Nigdy nie przypuszczałem, że rzucanie kostkami może dawać tyle frajdy. Co najważniejsze, jesli wynik rzutu Ci nie odpowiada, możesz próbowac na niego wpłynąć lub podebrać dobrą kostke przeciwnikowi. Grafika jest OK, kwestia gustu. Natomiast instrukcja... No cóż, nie najlepsza (tak jest w każdej wersji językowej - podobno pisanie instrukcji to achillesowa pięta francuskojęzycznych projektantów gier:)).

Mechanika jest wręcz miodna. Z góry uprzedzam, że jest to gra dosyć skomplikowana. Ktoś, kto do tej pory grał jedynie w Ticket to Ride lub Agricolę, może się czuć przerażony tą całą maematyką, wielością ikon i akcji. Warto obejrzeć jakiś tutorial lub poobserwować ludzi, którzy znają już grę. W Troyes można też zagrać na Board Game Arena. Kiedy się jednak przebrnie przez zasady i je zrozumie, gra trzyma w niesamowitym napięciu. Trzeba trzymać rękę na pulsie zarówno w przypadku katedry (ujemne punkty), liczby mieszczan w budynkach lub majątku (co się przekłada na liczbę kostek lub możliwość ich wykupienia), wydarzeń (czy przypadkiem nie stracimy punktów w wyniku herezji lub zostaniemy bez kostek na którymś z poziomów katedry), jak również bacznie obserwować poczynania przeciwników (aby odgadnąć posiadane przez nich karty postaci lub nie dopuścić aby ktoś zarobił masę punktów korzystając z Kapitana lub Szklarza).

Opcji jest mnóstwo. Wiele kart akcji pozwala na stworzenie wfektywnych kombosów (chyba że ktoś nas ubiegnie). Szybkość, bezwzględność i złośliwość to cechy wysoce premiowane podczas gry w Troyes. Dla poprawienia regrywalności, polecam zaopatrzyć się w rozszerzenie.


Jak dla mnie ideał :)

Koszulki FFG to koszulki FFG. Solidna robota, jednak mają też swoje wady - cena, ciężar i grubośc, która mocno zmniejszy ilość wolnego miejsca w opakowaniu do gry. Oczywiście, wszystko zależy od tego jakie karty chcemy chronić - jeżeli są to karty pancerne, cieńsze koszulki będą równie dobre. Jednak w przypadku cienkich kart, FFG jest doskonałym wyborem. Moje poszły na zakoszulkowanie Race for the Galaxy i nie żałuję.


W porządku, bez rewelacji

Rebel jak zwykle na piątkę. Sam dodatek "Kurierzy" jest trochę przekombinowany, ale może się podobać.


Dobry, solidny produkt

Chyba najlepszy z mini dodatków. Płytki terenu zawierają ciekawe elementy, złoto urozmaica grę. Dysrybucja sztabek może sprawiać kłopoty i prowadzić do sporów (w sumie jak w życiu:))


W porządku, bez rewelacji

Sami bandyci raczej do mnie nie przemawiają, za to dodatek posiada kilka płytek z drogami. Także płytka dodatku kręgi w zbożu jest najciekawsza - pozwala usunąć pomocnika z miasta bez szans na rozwój.


Kushina

Liczba recenzji: 21