Robert Jakub

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Dobry, solidny produkt

Jako MG preferuje kości jeśli chodzi o przeszukiwania, przedmioty po przeciwnikach itd. Ruiny dają mi to czego potrzebowałem. Glizda jest bardzo fajnie zrobiona, pomimo że musiałem poświęcić trochę czasu na jej ogarnięcie. Zawiodły mnie trochę reguły dodatkowe walki w ruinach bo oczekiwałem czegoś zupełnie innego, ale po przemyśleniu stwierdzam że to całkiem dobre motywy. Co prawda niektóre rzeczy kolidują nieco z moją wizją świata. Jakoś dotychczas wyobrażałem sobie świat jako pustynie i dzicz, a tu nagle podręcznik wali mnie w łeb i krzyczy: WSZĘDZIE JEST GRUZ I RESZTKI MIAST!!! OBUDŹ SIĘ I PRZESTAŃ GADAĆ GŁUPOTY!!! Ale jakoś to sobie poukładałem :)
Polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Świetna sprawa! Jak wszystkie Almanachy! Moim zdaniem najlepszy z dotychczasowych. Oczywiście zdarzyło się że na niektóre tricki wpadłem sam, ale było to nieuniknionę. Dzięki tej książce zacząłem znacznie większą uwagę przywiązywać do wystroju i budowy klimatu.
POLECAM!


Dobry, solidny produkt

Bardzo pomocny! Jestem niestety zbyt miękkim MG i kupuję dodatki jak leci, nawet te dla graczy i powiem wam że nie żałuję. Masa rozbudowanych zasad: wybebeszanie maszyn, bestie itd. MIODZIO!!!


Dobry, solidny produkt

Ciekawy, ciekawy... wszystko ok. ale to samo co w Bestiach!
Gladiator mojego kumpla rozwalił Gladiatora na pierwszej sesji! Sam! Na pierwszej sesji w jego życiu (w moim w sumie też) Owszem mówiąc szczerze nie używałem manewrów, może w tym problem ale bez przesady! Podobno przed Gladiatorami spylają nawet najtwardsi Rambo z Posterunku!
Coś tu jest bardzo nie tak! A przynajmniej mnie się tak wydaję.
Polecam i tak bo jak pisałem wcześniej... Dobry Bestiariusz nie jest zły!


Dobry, solidny produkt

Niektórzy wolą tworzyć bestie samodzielnie, ale dobry Bestiariusz nie jest zły!
Jak dla mnie dobry, ale podwyższam współczynniki potworów, a moi gracze mają prawie nie używane postaci! Albo ja coś źle robię albo nie taka bestia straszna, jak ją malują.


Phantucius

Liczba recenzji: 3