Rzaba

Nocny Marek

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Figurki najwyższej jakości, bardzo szczegółowe, niewiele nadlewek, fajne dynamiczne pozy, aczkolwiek jako osoba znająca się trochę na rysunku etc. mam pewne zastrzeżenia co do proporcji ciała (długość tułowi w stosunku do nóg) ale to niuanse. Bardzo polecam. Solidne rozbudowanie i uzupełnienie sił Marines. Szkoda tylko, że Prodos do tej pory nie pokusił się o wypuszczenie zbiorczej paczki np z dowódcami - akurat też 5 by było: Sierżant, Kapitan, Porucznik, Pułkownik, i Kapitna Comandosów Waylandu.


Ten dodatek powinien być sprzedawany w pakiecie z podstawką gry, ponieważ daje naprawdę morderczego kopa frakcji Obcych. Bez niego grający Obcymi musi o wiele bardziej się naskradać i nakombinować swoimi jednostkami, co w niektórych momentach jest bardzo trudne i frustrujące, i odbiera trochę radość z gry (fajnie się skrada i kombinuje, ale czasem człowiek chciałby też móc silnie uderzyć, co bez Warriorów jest niemożliwe). Co do jakość figurek pozostaje mi się zgodzić z przedmówcą, doskonale ujął temat.


Bardzo elegancki zestaw. W moim egzemplarzu jakość odlewów bardzo wysoki, praktycznie brak nadlewek do usuwania, ręce z brońmi idealnie spasowują się z korpusami. Jedyny mankament dotyczący tego oraz innych żołnierzy do AvP to brak możliwości łatwej indywidualizacji postaci poprzez np. większa swobodę w ustawieniach dłoni, głów etc.


Gra jest bardzo przyjemna i dynamiczna. Problem może stanowić ogarnięcie zasad, instrukcja wymaga kilkukrotnego przewertowania, dodatkowo brakuje w niej indeksu a część zasad znajduje się w miejscach (działach), w których intuicyjnie się ich nie szuka. Trudne miłego początki. Przy nauce zasad i możliwości jednostek pomocne są dołączone karty jednostek oraz dostępne na BGG karty pomocy graczy. Niestety gra jest w języku angielskim i z uwagi na karty strategii jego znajomość jest niezbędna do cieszenia się z gry (albo trzeba własnoręcznie przygotować tłumaczenia kart dla osób nie posługujących się tym językiem). Także pod względem mechanicznym gra jest dobry ameritrashem. Niestety jakość wykonania pozostawia trochę do życzenia. Największym mankamentem są kafle plansz, które nie są płaskie tylko wyginają się, do tego lepiej gdyby wydruk był matowy. Plusem jest wykonany z gąbki insert na figurki , którego w pierwszej edycji nie było. Mieści on też karty, jednakże nie w koszulkach. Figurki, które są główną atrakcją tej gry stoją niestety na różnym poziomie. Pierwsze co się rzuca w oczy to to ze są mniejsze w porównaniu do figurek z pierwszej edycji, szczególnie mocno widać to na USCM. Co do jakości też zdarzają się nadlewki w miejscach, w których ni jak nie jest się wstanie ich usunąć bez nizszczenia detali figurki (u mnie najgorsza zdażyła się na twarzy jednego z USCM). Jednakże, jeżeli zestawić cenę do jakość należy sobie powiedzieć, że produkt jest solidny i wychodzi bardzo dobrze. Godny polecenia, ale trzeba czuć też klimat filmów Alien żeby czerpać pełnię radośći z gry. Ale to taka przywara tego rodzaju gier.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajny zestaw do kolekcji Scumów, tym bardziej że Shadow Caster mieści się w najlepszych rozpiskach turniejowych. Warto go posiadać w swojej kolekcji :)


walerp

Liczba recenzji: 0