Zły Janek

Kraków

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Jak dla mnie ideał :)

Ocena tak na prawdę 4,5 ;)

Bardzo dobrze napisany i wydany podręcznik, który czyta się naprawdę spoko. Mechanika bardzo przyjemna w użyciu, elastyczna i niegłupia (w sensie: rozbudowana, a nie pretekstowa), choć ktoś kto przywykł do BRP, czy WFRP 1/2 może mieć problem z tym, że wynik rzutu pokazuje wartości na dwóch osiach.

Na minus mechanika magii. O ile reszta dostarcza wystarczająco żeby bawić się dobrze i przy odrobinie chęci ze strony graczy da się rozbudować łatwo zawartość, to tu jest bez polotu i po prostu meh.


Dobry, solidny produkt

Przede wszystkim świetnie wydany, z przepięknymi, klimatycznymi grafikami (ale to wszyscy wiedzą). Dobrze się czyta, tekst bez zbędnego tła utrudniającego rozpoznanie liter, napisany międzynarodowym angielskim więc nie muszę co chwilę sięgać po słownik. Do tego klimatyczny.
Opisu świata wystarczająco - jestem fanem inspirujących, krótkich notek zostawiających pole do popisu dla MG. Widać, że Symbaroum nastawione jest na rozwijanie świata w kampanii o ciernistym tronie (z tego co zapowiadają, to ma mieć rozmiar podobny do Wewnętrznego Wroga).
Mechanika nie porywa, ale nie jest też jakaś trudna czy uciążliwa. Postaci robi się szybko, a testy nie są skomplikowane.Wszystko da się wytłumaczyć w kilka minut.
Na minus to, że rzucają tylko gracze (a ja, jako MG, lubię sobie czasem poturlać) oraz magia która jest po prostu OP (ale to nie jedyny system, który cierpi na tą chorobę).


Jak dla mnie ideał :)

Mam i sobie chwalę. Czytelne jak na kości QW i dla mnie dużo wygodniejsze niż kości EH. Te ostatnie są dla mnie po prostu za duże, a powyższe mają rozmiar w sam raz.


Jak dla mnie ideał :)

W pierwszej chwili się zdziwiłem: Pudło Cypher Chest jest spore (A4) i są w nim sloty na 6 talii (w zestawie są trzy) z myślą o "przyszłych dodatkach".

Drugie zaskoczenie to wykonanie, karty na sieci wyglądały generalnie na poziom "meh+" Okazało się, że są zrobione z grubego nabłyszczanego kartonu i prezentują się naprawdę zacnie (a bałem się, że pseudometalowe powierzchnie wyjdą upiornie)

I o ile XP deck można używać zamiennie z jakimikolwiek znacznikami, to pozostałe dwa są po prostu genialne. Czemu tego nie ma w D&D? Almanach potworów i tabela skarbów w dwóch taliach.

Wyciągasz potwora, pokazujesz graczom obrazek a z drugiej strony masz opis wszystkich statystyk potrzebnych do walki (plus odnośnik do podstawki lub Ninth World Bestiary). Banalne a jednocześnie genialne. Odpada sytuacja, że gracze którym pokazujesz obrazek z takiego Monster Manual do D&D, od razu rzucą okiem na nazwę i statystyki bestii.

Nic dziwnego, że wygrało Ennie 2014 w kategorii Best Accessory. Idealne akcesorium do sandboxowania w tym pseudo retro klonie ;)

W talii jest jakieś 100 potworów, nie ma najtwardszych i najsłabszych (i słusznie), bo co to za fun wylosować coś co zje drużynę na miejscu, albo nie stanowi żadnego wyzwania.


Dobry, solidny produkt

To przez kartę postaci do Numenery kupiłem ten system. Zobaczyłem ją na jakimś blogu i się zakochałem :)

W zestawie nie mniej i nie więcej niż w opisie produktu: 50 Kart postaci w formie szkicownika do swobodnego wydzierania, owinięte luźną obwolutą na której rewersie znajdziemy skrócony opis tworzenia postaci wyjęty z podręcznika.

Warhammer mnie rozpieścił i człowiek oczekiwał by ciut więcej w zestawie (jakaś lokacja, broszurka, etc)

Wychodzi taniej niż druk w domu ;) Papier jest solidny, o całkiem dobrej gramaturze, nie rozleci się po kilku wycieraniach.

Jedyny drobny minus to, że karty nie do końca składają się w broszurkę 3xDL, jest lekkie przesunięcie 2-3 milimetrów w liniach zagięcia (Tak, to już czyste czepialstwo, wiem.)


KFC

Liczba recenzji: 39