Legendarny Michał - recenzje

Znakomity tytuł, bardzo oddający klimat śródziemia. Figurki i karty wykonane z należytą starannością. Wizualnie nie ma się do czego przyczepić. Aplikacja pchająca do przodu fabułę i wystawiającą wrogie jednostki także zdaje egzamin - bardzo nowoczesne rozwiązanie. Gramy w 4, oczywiście jak to w kooperacji konsultujemy się co do działania każdego z bohaterów. Dzięki temu downtime jest nieodczuwalny gdyż z zaangażowaniem śledzimy dobieranie kart przy teście, wykorzystywanie umiejętności czy zdolności zamian listków na sukcesy każdego z nas ;) Doskonałym uzupełnieniem są bez dwóch zdań dodatki ZŁOCZYŃCY Z ERIADORU oraz CIENISTE ŚCIEŻKI. Dla wielbicieli powieści Tolkiena czy nawet tylko kinowych produkcji Petera Jacksona - zdecydowana konieczność posiadania w kolekcji!


W cenie promocyjnej zdecydowanie warto kupić aby urozmaicić dodatek o więcej kart


Jak dla mnie ideał :)

Stateczek kupiony głównie pod ekspozycję domową. Pięknie się prezentuje. Gdy uzbieram więcej statków scumów, z pewnością polata. Zdecydowanie warto ;)


Dobry, solidny produkt

Dla fanów HP zdecydowanie must have. Kupiłem egzemplarz dla swojej 9-letniej bratanicy, fanki Harrego i prezent trafiony w 100%


Wspaniała gra. Bardzo chcę BIG BOX


Zdecydowanie top 3 gier 2-osobowych. (Dla mnie osobiście numer 1 ale nie grałem we wszystkie dwuosobowe tytuły więc to tylko moja opinia). Ciekawa mechanika, przepiękne karty, kilka opcji wygranej (zamiast na punkty można pokonać przeciwnika militarnie lub naukowo). 100% rywalizacji i satysfakcji z rozbudowywania swojego miasta czy stawiania Cudów Świata


Nietrudna gra strategiczna - jednak wymagająca planowania z wyprzedzeniem. Ciekawy klimat i zróżnicowanie bohaterów. Niestety po kilkunastu a może nawet kilku rozgrywkach, już nie pociąga tak bardzo jak wcześniej.

Niemniej wciąż jest to jeden z mocniejszych tytułów 2-osobowych.


Nietrudna gra karciano-bitewna z bardzo klimatycznymi grafikami i ładnie żłobionymi kośćmi.

Nie jest to wybitna gra ale przyjemnie czasem do niej siąść.


Wspaniała gra. Zakochałem się w figurkach statków Rebelii. Zaczęło się oczywiście od zestawu startowego. Potem wymieniłem 2 Tie Fightery z podstawki na X-Wingi, Dokupiłem zestaw Renegaci Sawa z kolejnym X-wingiem oraz U-wingiem (jeszcze z pierwszej edycji ale już zawierający wszystkie potrzebne komponenty i karty do 2.0). Dokupiłem jeszcze ARC-170 oraz Sokoła Millennium Lando Carlissiana - tak Scumowy ale mając także zestaw konwertujący Sojuszu Rebeliantów, w niczym to nie przeszkadza.

Jak można się domyśleć to oczywiście jeszcze nie koniec po później w dobrej cenie trafił się Slave I . Tak więc jak wszyscy gracze X-Wing doskonale wiedzą, kolekcja chyba się nie kończy a skupienie się tylko na 1 frakcji nie każdemu się udaje ;)


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo dobra gra z klimatem postapokaliptycznym. Różnorodność postaci, ekwipunku, ciekawych przygód.

Gra jest trudna. Wszystko chce Cie zaatakować i zabić. Nie można pozwolić sobie tylko na szczęście w rzutach kośćmi. Trzeba odpowiednio przygotować swoją postać przed trudniejszymi wyzwaniami takimi jak odkrywanie tajemnic tajnych obiektów. Jedynym minusem jest brak interakcji między graczami ograniczający się tylko do przebywania na jednej planszy.

Na szczęście całkiem niedawno twórcy ZONY dopisali dodatkowe reguły walki oraz handlu między graczami, mogące urozmaicić rozgrywkę o delikatną interakcję.


Z początku Root wydaje się skomplikowany, zwłaszcza przez asymetryczność wynikającą z różnych mechanik frakcji , co może niektórych odrzucić. Nie ma co się zniechęcać bo jak już się ogarnie co robić to gra przynosi dużo satysfakcji zaczynając od przejmowania kontroli nad kolejnymi punktami do wbicia noża w plecy sojusznikowi #włóczęga