Eufro22

Pisarz

Bydgoszcz

Obserwowani

30 użytkowników

Zobacz wszystkich
Obserwujący

22 użytkowników

Zobacz wszystkich

Dobry, solidny produkt

Jest to gra detektywistyczna, w której musimy rozwiązać zagadkę śmierci Woodruffa Waltona. Milioner ten został znaleziony martwy w swoim gabinecie, a my musimy się dowiedzieć, kto z podejrzanych go zabił, czym i dlaczego. Na wyższych poziomach trudności dochodzi jeszcze pytanie o ewentualnego wspólnika. Podczas gry dostajemy karty ze wskazówkami i wymieniamy się nimi z innymi graczami. Jako ciekawostkę dodam, że do gry stworzono aplikację, w której możemy sprawdzić rozwiązanie zagadki. Jest to o tyle fajne, że jeśli się pomylisz, to nie odpadasz od razu z gry.
Niestety nie mieliśmy okazji zagrać w większym gronie, ale gra i tak nam się podobała. Trochę nie sprawdziła się wymiana kart przy dwóch graczach, ponieważ ciągle mieliśmy te same informacje. Ale to może być i nasza wina, że się wymienialiśmy informacjami, zamiast podkładać te mniej istotne, tu wyszło przyzwyczajenie z gier kooperacyjnych. Czekam, aż uda nam się zagrać w więcej osób.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

W Draftozaurach zamiast kart wykładamy meeple w kształcie dinozaurów. Najpierw losujemy 6 dinozaurów z woreczka, potem wybieramy jednego z nich, rzucamy kostką, aby sprawdzić, gdzie możemy go ustawić, ustawiamy i przekazujemy resztę dinozaurów dalej.
Każda planszetka gracza składa się z kilku stref, na które można odkładać dinozaury. Ważne, aby pamiętać, że w każdej z nich punkty zdobywa się za coś innego. Można je zdobyć za pary dinozaurów albo za samotnika, za ułożenie obok siebie największej ilości takich samych meepli albo zupełnie różnych. Wszystko jest dobrze oznakowane, ale w każdej chwili można zerknąć do krótkiej instrukcji, aby mieć pewność, jakie ich ułożenie pozwoli nam zdobyć więcej punktów. Planszetki mają dwie strony letnią i zimową, różnią się tym, jak należy układać nasze dinozaury. Zimowa jest nieco bardziej skomplikowana. Trzeba też pamiętać, że miejsce ustawienia meepla zależne też od rzutu kostką. Wynik wskazuje nam, z jakich pól możemy w danej turze skorzystać. 🦴
Planszetki są przepiękne graficznie, a małe dinozaury przeurocze. Na pudełku jest ich opis i kilka ciekawostek, warto się z nimi zapoznać.
Gra jest fantastyczna! Gramy w nią z dziećmi w wieku 3,5 i 5,5. Mimo że gra jest od 8 lat, to starsza córka świetnie sobie radzi, powoli uczę ją znaczenia poszczególnych pól i ostatnio przegrała z nami jedynie o dwa punkty. W ostatnim czasie jest to tez ulubiona gra naszych dzieci. Raz zagraliśmy we dwoje, ale się nie sprawdziło, czterokrotne losowanie i odrzucanie części meepli sprawia, że robi się nudno. Zdecydowanie lepiej zagrać całą rodziną.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

W porządku, bez rewelacji

Smart game, ale układany na płasko na kartce. Można sobie poukładać, jak nie ma partnera do grania. Dla mnie i męża średnio, ale dzieciakom się spodobało układanie piesków. :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

W porządku, bez rewelacji

Patchwork do rysowania, a nie układania. Mnie podszedł średnio, ale mężowi się podoba. Będzie grał z córką. Ja nie mam wyobraźni przestrzennej i co chwilę się myliłam w rysowaniu. Zostaję przy zwykłej wersji.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Początkowo byłam sceptyczna, bo na co komu gra o bekających potworach (i to jeszcze z aplikacją!). Ale zagraliśmy w nią z dzieciakami (3,5 i 5,5) i okazało się, że są zachwyceni. Na najłatwiejszym poziomie mogli grać oboje (chociaż mały na odkrytych kartach).
Głodniaki to prosta gierka o karmieniu kolorowych potworków. Musimy podać im do jedzenia coś w kolorze ich futerka. W trybie fabularnym w kolejnych scenariuszach pojawiają się nowe potworki, które mają inne potrzeby. Niektóre muszą zjeść coś z lasu, inne z wysypiska. Czasem musimy im podać same witaminy, a czasami żadnych. Moim ulubionym potworkiem jest ten z wielkimi uszami, przy nim wszyscy muszą zachować ciszę. 😊
Wybór odpowiedniego koloru, wymyślanie, kto ma zacząć, aby pozbyć się alarmu witaminowego, szukanie wspólnego koloru, aby nakarmić kameleona, wszystko to sprawiało nam sporo frajdy. Dzieci młodsze niż pudełkowe 6 lat też dadzą sobie radę przy małej pomocy rodziców. Moje przedszkolaki już rozpoczęły kampanię pod tytułem: Kupcie nam „potworki cukieraski”.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Maxio1982

Liczba recenzji: 411

Paluszek1995

Liczba recenzji: 34

Varthollkur

Liczba recenzji: 49

Czarnopys

Liczba recenzji: 101

Ibryczkowska

Liczba recenzji: 14

Dekornyt

Liczba recenzji: 100

Godunow

Liczba recenzji: 42

Misiekh

Liczba recenzji: 24

Kejben

Liczba recenzji: 50

JOK3r

Liczba recenzji: 52

Kasia O.

Liczba recenzji: 252

Krzysztof

Liczba recenzji: 406

Ralf

Liczba recenzji: 685

Docia

Liczba recenzji: 400

Svvital

Liczba recenzji: 178

Bzdziong

Liczba recenzji: 90

Tajkoon

Liczba recenzji: 200

Spider_priv

Liczba recenzji: 83

Anna

Liczba recenzji: 8

Yine

Liczba recenzji: 443

Monika

Liczba recenzji: 326

Aneta

Liczba recenzji: 394

Darek

Liczba recenzji: 0

Lisek2000

Liczba recenzji: 358

Adrian

Liczba recenzji: 203

Iwona

Liczba recenzji: 143

Dominika

Liczba recenzji: 76

Agnieszka

Liczba recenzji: 18

Carrot22

Liczba recenzji: 0

Patrycja

Liczba recenzji: 47

Spider_priv

Liczba recenzji: 83

Tajkoon

Liczba recenzji: 200

Anna

Liczba recenzji: 8

Yine

Liczba recenzji: 443

Monika

Liczba recenzji: 326

Svvital

Liczba recenzji: 178

Morphys

Liczba recenzji: 1

Krzysztof

Liczba recenzji: 406

Lisek2000

Liczba recenzji: 358

Bzdziong

Liczba recenzji: 90

Aneta

Liczba recenzji: 394

Agnieszka

Liczba recenzji: 18

Adrian

Liczba recenzji: 203

Ralf

Liczba recenzji: 685

Patrycja

Liczba recenzji: 47

Kasia O.

Liczba recenzji: 252

Carrot22

Liczba recenzji: 0

Iwona

Liczba recenzji: 143

Piotr

Liczba recenzji: 34

Paula

Liczba recenzji: 1475

To Nie Ja Byłam Ewą

Liczba recenzji: 0

Darek

Liczba recenzji: 0