Piotr

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

2 użytkowników

Kupując tę grę musisz sobie odpowiedzieć na jedno ważne pytanie. Czy lubisz grać przeciwko zasadom gry. Rzecz jasna nie łamiesz ich, chociaż czasami ma się ochotę podkraść jedno drewienko więcej aby dach żeby przetrwać wichurę. W grze Twoim jedynym wrogiem są szeroko pojętne i ustalone przez twórcę gry zasady. Instrukcja gry to wyrocznia. Grasz przeciwko silnikowi rozgrywki który trzeba przyznać stoi na wysokim poziomie. Absolutnym hitem tej gry jest możliwość grania samodzielnie. To niesłychane. Otwierasz duże pudełko w którym ledwo się wszystko mieści, po czym zastanawiasz się czy wołać kogoś do pomocy do rozłożenia wszystkiego, a na końcu się dowiadujesz, że możesz sam w to zagrać. Banan na twarzy murowany. Scenariusze gry są ciekawe i w przeciwieństwie do scenariuszy posiadłości szaleństwa wychodzą nowe bez potrzeby kupna nowego dodatku lub tworzenia nowych. Klimat gry może nie porywa jak w Posiadłości Szaleństwa ale jest także obecny chociaż psują go trochę figurki.. do których zaraz wrócę. KAutor postarał się aby gra nie umarła śmiercią naturalną. Samo przejście scenariusza wymaga nie tyle co czasu co ilości powtórzeń. Uwierzcie mi, że nie przejdziecie scenariusza za pierwszym razem gdy rozpoczniecie swoją pierwszą przygodę z tą grą. Gra oferuje wysoki poziom trudność. Zmusza do planowania do przodu. Jedna karta może wywrócić całą nasze "bezpieczeństwo" w grze. W jednej chwili świeci słońce i jesteś wesołym odkrywcą który przemierza wyspę, a za chwilę biegniesz w drugą stronę i zbierasz jedzenie aby przetrwać. Gra nie jest monotonna i skierowana do prawdziwych fanów gier przygodowych ale i dla fanów gier w których trzeba zwyczajnie myśleć. Nie uraczycie tutaj magicznego rzutu kostką który załatwi za was temat. Oczywiście kości mają wpływ np. na warunku atmosferyczne i rzeczywiście czasami rzut kostką może nas pogrążyć. Jest to jedna z niewielu gier w którym rzucanie kością nie prognozuje nic dobrego i raczej wolelibyśmy po nią nie sięgać, gdyby gra nam tego nie kazała robić. Wykonanie gry zasługuje na plus, chociaż oczekiwałem za takie pieniądze sensownych figurek. Poruszając się otrzymanymi znacznikami można się poczuć jak przy partii warcabów. Jednak rewelacyjnie wykonana plansza natychmiast powoduje, że zapominamy o tym defekcie. Patrząc na pudełko uruchamia się nam wyobraźnia co ciekawego znajdziemy w środku. Ja osobiście miałem dwuznaczne odczucie. Z jednej strony ładnie i solidnie wykonana duża plansza na której umieszczamy kafelki mapy z drugiej strony te drewniane znaczniki które jedynie wielkością różnią się i nie pozwalają nam ich nie pomylić od znaczników np. drzewa czy jedzenia. Ilość płytek jest także skromna. Szczerze oczekiwałem dwa razy tyle płytek mapy. Sytuacje ratuje fakt, że przebywanie na jednej płytce zajmuje nam tyle czasu, że na odkrywanie pozostałych i tak wiele czasu nie mamy. W grze liczy się efektywne wykorzystywanie czasu. Tutaj nie ma miejsca na włóczykija i zwiedzanie plaż wyspy. Tutaj trzeba walczyć o przetrwanie i wykonanie misji. Gra jest oryginalna i jedyna w swoim rodzaju. Ja osobiście lubię gry w których gram przeciwko innym graczom, a więc przeciwko im umysłom. Granie przeciwko instrukcji obsługi jest dla mnie bez wyrazu. Czuje się trochę jak w kasynie, różnica jest taka że kasyno tej gry można ograć jednak jak to w kasynie losowość jest tutaj pewnym szkopułem. Czasami kilka niefortunnych rzutów kostką i mamy w zasadzie pozamiatane.

Plusy
-Oryginalna rozgrywka
- Możliwość samodzielnego grania
- duża ilość kart przedmiotów
- interesujące scenariusze do których można wracać bez przerwy
- wysoki poziom trudności rozgrywki
- solidne wykonanie, duża plansza

Minusy
- granie wyłącznie przeciwko instrukcji gry
- mała ilość kafelków planszy
-wykonanie figurek a właściwie brak ich wykonania (za tę cenę oczekiwałem figurek z prawdziwego zdarzenia, nawet w monopolu mamy figurki)
- losowość rozgrywki może zadecydować o porażce


7/10

Polecam dla osób które szukają czegoś innego, czegoś oryginalnego niekoniecznie do gry z kimś ale do gry samemu, ponieważ to na pewno jest wielki plus tej przygodowej gry!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Z pewnością nie jest to pozycja dla osób szukających szybkich partii, łatwego rozłożenia gry, rzuceniu pary razy kością i pozamiataniu. To gra dla prawdziwych fanów długich maratonów gier planszowych. Ktokolwiek się zastanawia nad tą pozycją musi sobie odpowiedzieć najpierw na jedno ważne pytanie. Czy będzie miał z kim w taką grę grać. To nie chińczyk ani makao, to prawdziwa kobyła z niesamowitą fabułą która potrzebuje zaangażowania czasowego od gracza. Tej gry nie da się skończyć w kilkanaście minut. Tyle może zając samo rozłożenie gry, zakładając że robią to weterani gry.

Jeżeli chodzi o samą grę jest to absolutny lider horrorów w jakie przyszło mi grać. Fabuła, wykonanie, grywalność i coś co lubie najbardziej - wysoki poziom trudności. Każdy ruch może się okazać decydujący w tej grze. Tutaj nie ma czasu na tracenie czasu i zwiedzanie planszy. Mowa oczywiście o łowcach. Zmuszeni są do zespołowego grania. Czasami jeden musi się poświęcić dla dobra ogółu. Zdecydowanie łatwiejszą grę ma strażnik tajemnic. On znajduje się po strasznie ofensywnej. Atakuje, przeszkadza, a jakby jeszcze było mało, czas gra zwykle na jego korzyść. Oczywiście granie strażnikiem tajemnic nie jest wyłącznie przyjemnością. Przede wszystkim strażnikiem tajemnic powinna być osoba która reguły gry zna najlepiej. Ta osoba jest także strażnikiem zasad. Gra jest rewelacyjna zarówno dla łowców jak i jak strażnika. Kłopotliwą sprawą są zasady gry. Czasami trzeba improwizować i wspólnie coś ustalić, ponieważ mechanizm gry jest dosyć bogaty i czasami w instrukcji nie znajdziemy nurtujących nas problemów. Co ciekawe w internecie na forach te same problemy mają inni fani tej gry. Tam można znaleźć często alternatywne wyjścia z sytuacji przez graczy, albo po prostu samemu ustalić z grupą pewne zasady. Tak więc dziury w systemie rozgrywki zdarzają się, ale nie są one na tyle zauważalne aby można było poczuć niesmak. Nazwałbym to raczej kosmetycznymi usprawnieniami rozgrywki. Największym minusem tej gry na który zwraca uwagę spora liczba graczy jest opłakana liczba scenariuszy. Jest to wręcz kryminał. Ich mała liczba nawet nie pozwala po rozegraniu wszystkich wrócenia do pierwszego licząc że się już nic nie pamięta. Sytuacje ratuje fakt, że każdy scenariusz można rozegrać na kilka sposobów. Jest to jednak marne pociesze. Na szczęście gra jest tak rewelacyjnie skonstruowana, że śmiało można wymyślać własne historie, wcale nie gorsze. Sam wymyśliłem kilka scenariuszy z tego jeden graliśmy ze znajomymi z kilkanaście razy. Wszyscy chcieli koniecznie poznać koniec fabuły jaki wymyśliłem. W internecie krążą edytory które pozwalają na tworzenie własnych kart i opowieści. Kolejnym kołem ratunkowym dla nienasyconych są dodatki do gry które niewątpliwe zamykają usta malkontentów na temat niewystarczających płytek do gry. Rzeczywiście ilość płytek w podstawie szybko staje się niewystarczająca, zwłaszcza jak gra trafia do prawdziwych wyjadaczy. Ludzie mają naprawdę wyobraźnie i lubią tworzyć przeróżne scenariusze. Tak więc mając wszystkie dodatki gra staje się prawdziwym arcydziełem. Uważam że największym wyzwaniem jest znalezienie zgranej ekipy do grania w tą fantastyczną grę, ponieważ nie oszukujmy się, ale gra skierowana jest do prawdziwych fanów gatunku gier przygodowych oraz horrorów. Śmiało jednak polecam grę wszystkim chcącym się oderwać od rzeczywistości i chcącym poczuć grozę, przygodę i klimat czegoś przerażającego i tajemniczego.

Plusy:

Klimat (już po otworzeniu pudełka czuć ciarki na plecach)
Grywalność (po prostu rewelacja, masa różnych możliwości)
Duża ilość postaci dla łowców (każda postać ma swoje atuty)
Możliwość tworzenia własnych scenariuszy
Wykonanie (kafelki planszy to wręcz poezja)
Duża ilość figurek potworów
Różnorodność scenariuszy (brak monotonni)
Poziom trudności - wysoki

Minusy
Skąpa liczba scenariuszy od wydawcy (kryminał panie!)
Mogłoby być więcej płytek otoczenia
Małe dziury w zasadach podczas rozgrywki (trzeba czasami z naciskiem na rzadko improwizować)
Jednorazowe scenariusze jeśli gramy w tej samej grupie. (jak raz skończycie grać dany scenariusz nie możecie zacząć go ponownie w tej samej obsadzie ponieważ znacie położenia najważniejszych rzeczy oraz całą fabułę) Albo kombinujesz nowy scenariusz albo szukasz nowych kompanów do rozgrywki.. takie dosyć średnie.

Grę oceniam 9/10

(dałbym 10 ale ta ilość scenariuszy tworzy niesmak po wydaniu takich pieniędzy.)

Polecam grę, to pozycja na lata !






Uikasai

Liczba recenzji: 45

soma-geek

Liczba recenzji: 12