Sebastian Zarzycki

Poliglota

Poznań

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

20 użytkowników

Zobacz wszystkich

Jak dla mnie ideał :)

Ostatni raz, gdy zamawiałem tę tackę, dostałem nieco inny model, niż zwykle - można poznać, bo jeden slot ma wytłoczone logo. Niestety ta tacka była, ogólnie mówiąc, do niczego - nie wiem czy to akurat ten model, czy akurat felerny egzemplarz, ale ma źle zaprojektowaną pokrywkę, wskutek czego nie domyka się nie "trzyma". Cokolwiek tam włożyć, szybko się wysypuje.

Niemniej jednak te tacki (tacki GMT), w poprzednim modelu, to najlepsze pojemniki na żetony/organizery, jakie znam.


Przecież to Polacy są... jak im gra zejdzie, to może spróbują po polsku, ale skoro na starcie już zdecydowali o wersji EN, to pewnie kalkulacja biznesowa wyszła, że na razie dla PL się nie opłaca.


Nie spełnia moich oczekiwań :(

I ponownie.... choć powiedziałem, że nie kupię więcej, zaryzykowałem. Napisałem super dokładnie jaki kolor chcę, jakiego nie chcę. Dostałem znów byle co, jakby ktoś tego nie przeczytał. Ech.


Gra idiotyczna, tak samo "fajna" jak te wszystkie * Historie. Nie rozumiem, jak w coś takiego można "grać" i gdzie tu jest jakakolwiek przyjemność. Karty nie są żadnymi zagadkami, tylko zbiorem dziwacznych, śmiesznych albo interesujących historyjek - tak skrajnie udziwnionych, że konia z rzędem temu kto w najśmielszych snach dostrzegłby chociaż cień rozwiązania. Polecam zobaczyć u kolegi, przeczytać sobie wszystkie karty (z ciekawości) a potem poradzić koledze, żeby wyrzucił do kosza, o ile nie zrobił tego wcześniej.

Beznadzieja. Unikać.


Jak dla mnie ideał :)

Świetna gra! Bardzo wszechstronne wykorzystanie kostek, które procentuje zabawą, decyzjami i wciąż rzucaniem kostkami. Zasady są proste, gra nie trwa długo, regrywalność jest bardzo duża ze względu na rodzaje statków, rodzaje rozszerzeń i układ planszy. Bardzo lubię gry z mechanizmami zwiększającymi przestrzeń ruchów - masz N akcji, wykorzystaj wg uznania (vide Eclipse, Android: Netrunner, itd.). Daje to szerokie pole do popisu. Gra przypomina trochę takie 4X lite, takiego lekkiego, streamlinowanego Eclipse'a, trochę przypomina Metallum (przez skojarzenia ze statkami, planetami, stawianiem kosteczek i kombinowaniem akcji), trochę Quarriors/King of Tokyo (już prawie koniec gry, ale jak tutaj przeturlam i tam podejdę i wypadnie < 2, to wciąż ok), ale od każdej z tych gier jest jednak inna i zachowuje swój unikalny charakter. Jedyną wadą jest cena, mocno przestrzelona w stosunku do tego co gra oferuje (powinna kosztować nieco więcej niż połowę tej ceny), ale jak ktoś może kupić - warto. Obok Tash-Kalar, jedna z najlepszych gier tamtego roku.


Metallum

Liczba recenzji: 5

Embir

Liczba recenzji: 55

Komix

Liczba recenzji: 89

Red5

Liczba recenzji: 19

Tomasz Sokoluk

Liczba recenzji: 134

Yalmo

Liczba recenzji: 0

Hadrian

Liczba recenzji: 24

MSL

Liczba recenzji: 4

Katsu

Liczba recenzji: 11

Mickq13

Liczba recenzji: 102

Dellas

Liczba recenzji: 33

Zack

Liczba recenzji: 19

Jacek

Liczba recenzji: 0

Morun

Liczba recenzji: 48

Dagna

Liczba recenzji: 79

Yoyomo

Liczba recenzji: 59

Rafał Wątorski

Liczba recenzji: 25

Jasnyyy

Liczba recenzji: 0

Abelson

Liczba recenzji: 41

Patriko

Liczba recenzji: 23