Wojciech

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Jak dla mnie ideał :)

Gra urzekła mnie zasadami (oraz oczywiście planszą z kalendarzem). Na pierwszy rzut oka, bardzo podobne do "Pupil Podziemi" jednak o wiele bardziej emocjonujące i skomplikowane. Można zaplanować naprawdę sporo strategii i do zwycięstwa prowadzi wiele ścieżek. Pomimo braku bezpośredniej walki pomiędzy graczami, odpowiednie umieszczenie robotnika, lub wykorzystanie dostępnej zdolności potrafi nieźle namieszać przeciwnikom.
No i ta walka o to kto przekręci Tonalpohualli :)
Dla mnie jedyny zgrzyt to pomieszanie motywów i wierzeń kultur Majów i (jak większość ich nazywa) Azteków.
no ale ja jestem niereformowalnym maniakiem historii Anahuacu :)


odrzuckarte.pl

Liczba recenzji: 11