Agata - recenzje

Smart games, przy którym pogłowie się dziecko, jak i rodzic :)


Przyjemna gra zarówno dla dzieci jak i dla rodziców! Zasady na tyle proste, że ograny 6-latek bezbłędnie wytłumaczył wszystko dziadkowi :) wykonanie super łącznie z insertem, w którym jest miejsce na wszystko! :)


Bardzo przydatne, w szczególności mazaki! :D nowe karty to także atut w szczególności dla osób dużo grający w podstawowa wersje - gdy niektórzy gracze nauczyli się kilku obrazków prawie na pamięć ;)


Przyjemna gra w zapamiętywanie i kolorowanie, a co za tym idzie - z ćwiczeniem małej motoryki :) gra zmobilizował a mojego 6 latka do precyzyjnego kolorowania ;) jakość wykonania gry takze super. Polecam!


Bardzo dużą zaleta tej gey to rozmiar :) można praktycznie wszędzie grę zabrać ze soba. Jeśli ktos grał wcześniej w gomoku, to puntów jest jego alternatywą. Zasady są proste - dużo zależy od strategii i jeszcze szczęścia w doborze kart, dlatego na tyle wyrównana, że dorosły z dzieckiem bez problemu może przegrać :D


Gra bardzo dobrze wykonana - elementy - mikroby - nie są plastikowe lecz jakiś rodzaj gumy, dzięki temu wygodnie się je wyciąga. Zasady bardzo proste - gramy razem z 5 latka i 6 latkiem - póki co nie na szybkość, lecz dokładność :) nie mają problemów z pęsetą i zasady dla nich też są zrozumiałe. Uczą się spostrzegawczosci, porównania pod kątem kształtu i koloru, a także ćwiczą mała motorykę. Polecam :)


Gra, po której bardzo bolą ręce... i buzia że śmiechu :) a także wpada się w trans... Buła, pizza, kot, ser, koza...
Świetna imprezowa gra :) u nas wyrównana pomiędzy dzieci i dorosłych - dorośli nie mają przewagi. Jedynie trzeba uważać, by dzieci nie zrazić zbyt możnymi klepaniem po rączkach :)


Świetna gra dla dorosłych :D no dobra... Dla dzieci też ;) kiedy spotykamy się w większym gronie doroslych, by pograć w coś trudniejszego, na koniec dla rozluźnienia gramy najczęściej w "Kto to zrobił" I zawsze żegnamy się w bardzo dobrym humorze :)
Wcale nie jest prostą grą! :) w szczególności, gdy gra się w 6 osób - nie sposób zapamiętać, które zwierzątko komu zostało - dzięki temu powstaje kupa... śmiechu! :)