Devean - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Obecnie coraz częściej pojawiają się pudełka dla początkujących mające przyciągnąć do gier fabularnych nowe osoby. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza w przypadku miłośników planszówek i dzieci.

Ten zestaw świetnie spełnia swoją funkcję. Dodatkowe elementy nieco upodabniają rozgrywkę do planszówki narracyjnej, podstawowe zasady są opisane w sposób przystępny, ale jednocześnie gra nie została niepotrzebnie spłycona.

Ogólnie dobry wybór, żeby kogoś łatwo wprowadzić do L5K i gier fabularnych w ogólności.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajna gra zarówno na okres przedświąteczny, jak i na same święta – takie trochę szybkie świąteczne Carcassonne ;). Można grać z ludźmi w różnym wieku, każdemu powinno się spodobać.

Od strony graficznej moim zdaniem wypada lepiej niż wydania angielskie. Staranniejsze i bardziej klimatyczne rysunki, miła dla oka kolorystyka.

Jeśli chodzi o rywalizację, to oczywiście można grać przeciwko innym, żeby samodzielnie wygrać, ale dużo przyjemniej się gra, jeśli gra się wspólnie i nawzajem sobie w duchu świątecznym pomaga :).


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Doskonały dodatek rozszerzający świat. Przydatny nawet dla tych, którzy mają Śródziemie w małym palcu, na półce wielokrotnie czytane i przeglądane wszystkie książki Tolkiena, a dodatkowo Fonstad i Tylera. Świetnie opisane rzeczy najaważniejsze z punktu widzenia prowadzenia kampanii. O wiele lepiej niż w różnych wcześniejszych systemach w Śródziemiu.

Poziom wydania niezmiennie wysoki: gruby kredowy papier, pełny kolor, solidna twarda oprawa.


Jak dla mnie ideał :)

Podręcznik wydany przepięknie, co w tej linii produktów jest już w zasadzie standardem. Dobrze wypełnia klasyczny schemat podręcznika głównego dla MG i pomocniczego dla graczy. Bardzo przydatny, wiele ciekawego mięcha, pomocne dodatkowe wyjaśnienia i uzupełnienia. Zdecydowanie warto kupić.

+ Przepiękne wydanie
+ Dodatkowe informacje

- Chciałoby się jeszcze więcej! ;)


Jak dla mnie ideał :)

Kostki prześliczne, doskonałe jako prezent (co w przypadku produktów Q-Workshop jest dość oczywiste), ale też świetnie się sprawdzają w czasie gry (co w przypadku produktów Q-"Workshop już takie oczywiste nie jest ;) ).


Jak dla mnie ideał :)

Przepiękne wydanie, do tego dobry układ podręcznika. Mechanika odświeżona względem tego, co pamiętam z przełomu tysiącleci, raczej na plus. Zdecydowanie warto kupić.


Gra jest bardzo prosta, świetna do rodzinnego grania z dziećmi.

Jedyny problem w tym, że troch zbyt łatwo jest zdobywać punkty. Graliśmy ze starszą osobą, dla której to była pierwsze eurogra, i równo wszyscy, w tym ona, mieliśmy maksymalną liczbę punktów. Miły remis, ale dla osób lubiących choć trochę rywalizacji może to być sporym minusem.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Bardzo dobre połączenie bajkowego świata fea w postaci bardzo zbliżonej do Changeling: The Dreaming z cyberpunkową dystopią Shadowruna. Ładnie zgrane światy, świetne do urozmaicenia rozgrywki.

Są jedynie dwa mankamenty: typowe dla Amerykanów traktowanie różnych mitologii po łebkach, dość losowo i bez zrozumienia charakteru danej kultury. Ale każdy średnio nawet obeznany z mitami europejskimi gracz sobie z tym poradzi.
Drugą sprawą jest typowy dla Catalyst bałagan w odniesieniach: chyba żadne odwołanie do innej części podręcznika nie wskazuje właściwej strony i trzeba szukać po omacku.

Ogólnie solidna pozycja.


Raczej słaby

Nasz najbardziej nietrafiony zakup planszówkowy.

Zasady są nieprzemyślane, gra jest nadmiernie skomplikowana, z dużą dozą losowości w początkowym rozkładzie kart, które mogą już w pierwszych turach wskazać zwycięzcę i przegranego. Rozgrywka kończy się, zanim się na dobre rozpocznie, i zostawia graczy z niedosytem, bo nie zrobiło się w zasadzie prawie nic z tego, co się chciało zrobić, nawet w planie minimum. Mimo to rundy potrafią być nudne (zdarzyło mi się nawet przysnąć podczas gry, a pora nie była późna).

Zasady kooperacji to ponury i nieśmieszny żart: to gra drużynowa, a nie prawdziwa kooperacja. W grze nie ma trybu współpracy dla dwóch graczy.

Widziałem porównywanie tej gry do Puerto Rico: otóż Puerto Rico bije Agricolę na głowę pod każdym względem jeszcze w przedbiegach. Tu nie ma czego porównywać, Agricola jest grą o kilka klas gorszą.

Trochę przyjemności mogą z niej czerpać tylko osoby lubiące bezwzględną rywalizację z podkładaniem sobie nawzajem ciągle świń.

Dwa oczka w ocenie za to, że jest ślicznie wydana. To tylko uratowało ją od zwrotu do sklepu: plansze i znaczniki można wykorzystać i stworzyć własne zasady, po wyrzuceniu do kosza większości oryginalnych.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

A kto pracował nad tym podręcznikiem?


Dobry, solidny produkt

Pierwsze, co zwróciło moją uwagę, to bardzo cienkie jak na planszówkę pudełko :) W środku bardzo solidnie wykonana, składana, podklejona plansza. Wygląda świetnie, ładna kolorystyka, wszystkie elementy są bardzo czytelne. Instrukcja jest krótka, łatwa do przebrnięcia i opatrzona przydatnymi przykładami. Zasady są proste i bardzo łatwe do opanowania. Wypraski są zrobione również bardzo dobrze, nie ma żadnych problemów z wyjęciem żetonów ani żadnego ryzyka ich uszkodzenia. Jest jednak jeden minus. Nie ma żadnych przegródek na elementy gry, więc trzeba się ratować woreczkami strunowymi. Na szczęście elementów tych nie ma bardzo dużo.

Co do rozgrywki to jest szybka i przyjemna. Graliśmy w dwie osoby, i gra się sprawdza. Trzeba mocno kombinować, żeby wygrać, szczególnie że każda rozgrywka jest inna. Element losowy jest niewielki i zdecydowanie ważniejsze jest dobre planowanie i pilnowanie poczynań pozostałych graczy.

Polecam wszystkim miłośnikom gier handlowych, które nie starają się być wierną i skomplikowaną symulacją, a są przyjemną grą, w której trzeba myśleć :)


Kostki są wyraźnie cięższe od plastikowych i świetnie leżą w ręku. Do tego łatwo znaleźć je w torbie czy plecaku — zawsze będą na dnie :)


Kostki są wyraźnie cięższe od plastikowych i świetnie leżą w ręku. Do tego łatwo znaleźć je w torbie czy plecaku — zawsze będą na dnie :)

Niestety miedziana farba dość szybko schodzi...


Jak dla mnie ideał :)

W grę z żoną pierwszy raz zagraliśmy zupełnym przypadkiem w knajpie. Jest świetna. Dawno nie widziałem tak dobrze zrobionej gry logicznej. Gra się dobrze zarówno w dwie, jak i w trzy czy cztery osoby. Ba, nawet jedna osoba nie będzie się nudzić (są podane przykłady łamigłówek). Świetna, szybka gra wymagająca jednocześnie solidnego planowania i dużo kombinowania.


Nie spełnia moich oczekiwań :(

Grałem w tę grę dwa razy. Bardzo dziwna mechanika, przekombinowana. Niedopracowane zasady, niejasna instrukcja, nieciekawa grafika kart... Szkoda czasu i pieniędzy.


Dobry, solidny produkt

Bardzo fajny sposób na zdoycie fajnych statków :) Do tego wychodzi oczywiście taniej - dostajemy 3,5 boostera w cenie niewiele większej od ceny dwóch boosterów. Do tego, w przeciwieństwie do blaszanych pudełek, dodatkiem jest statek, a nie jakiś kraken czy inne cudactwo. Polecam ten sposób zbierania piratów :)


W porządku, bez rewelacji

Mniej statków do zbierania oznacza, że szybciej się dostanie to, czego się szuka :) Mniej nacji - niektórzy będą tęsknić za swoimi ulubieńcami, ale mnie akurat to odpowiada - i tak zbierałem piratów i Angoli ;) Gdyby tylko nie udziwniali gry tymi potworami morskimi... za potwory 3, bez potworów - ocena 4 :)


Bardzo dobry dodatek. Oceniam go dużo wyżej od Davy Jones' Curse, Ocean's Edge czy Mysterious Islands. Jedynymi udziwnieniami są góry lodowe i lodołamacze (całkiem sensownie zrobione) i Wikingowie - którzy są jedną z największych zalet tego dodatku. Świetnie zrobione langskipy doskonale się prezentują w kolekcji :) Jedyny minus - statki Wikingów strasznie ciężko jest trafić, że o załodze już nie wspomnę, tak więc granie samymi Nordykami może być trudne.


Dla osób zastanawiających się, czy te koszulki będą dobre do kart statków z Pirates Wizkidsów - owszem, będą dobre :)
Idealnie pasują rozmiarowo, i można w nich upchnąć nawet trzy karty - robię tak ze statkami na wymianę, żeby się nie zgubiły jakieś maszty ;)


Co tu dużo mówić - Carcassonne jest świetne :) Zdecydowanie polecam dokupienie podstawki niemieckiej do angielskiej. Angielska z jednym czy dwoma dodatkami wystarcza na 2-3 osoby, ale przy 5-6 gra kończy się bardzo szybko i pozostaje niedosyt. Dużo niedokończonych miast i dróg. Z drugą podstawką gra się już zupełnie inaczej :) A dlaczego niemiecka? Bo jest tańsza, a druga rzeka nie jest w zasadzie potrzebna :)