Piotr

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Jak dla mnie ideał :)

Jak zwykle wiele ciekawych pomysłów przestawionych w atrakcyjnej formie. Jedyną wadą linii wydawniczej Ns jest to, że mogłoby tych dodatków być więcej;)


Jak dla mnie ideał :)

Po prostu obowiązkowa pozycja dla Mg, nie zaszkodzi jak gracze też przeczytają. Dość zwięzłe i konkretne, zawiera wiele praktycznych rozwiązań pojawiających się na sesji problemów, wiele dobrych pomysłów. Tego się spodziewałem po Almanachu Mg - zbioru konkretnych porad, jak prowadzić by było dobrze. Warto skonfrontować swoje metody z tymi przedstawionymi w Graj z Głową. Polecam


Nie spełnia moich oczekiwań :(

Artykuły uzbierane w tej książce to tylko gawęda ekscentrycznego zawiedzionego życiem dziwaka - pewnie mógłby powiedzieć coś z sensem o prowadzeniu w RPG bo jak wiadomo ma z tą branżą wieele do czynienia ale zapewniam, że w Graj Twardo żadnych swoich sekretów nie zdradza, chyba, że jakieś życiowe ogólne mądrości i inne komunały. Choć pierwsze artykuły nawet ciekawie się czyta, to to co z nich wynika to albo "Jestem John Wick, nieodceniony geniusz, Mg który zabije Ci postac a Ty mu za to podziekujesz" albo coś naprawde bardzo oczywistego, ewentualnie jakieś specyficzne triki które będziesz miał/miała okazje zastosowac raz na ruski rok a i tak on nic nie rozwija i szasta samymi ogólnikami, na jasne wskazówki nie ma co liczyć. Szukasz czegoś o prowadzeniu a nie przechwałek Mg zza oceanu? Kup "Graj z Głową" Ignacego Trzewiczka i tyle, nie warto tracić czasu i pieniędzy na Play Dirty.


W porządku, bez rewelacji

Gdyby to nie było sygnowane nazwą "Neuroshima" to na pewno bym tego nie przeczytał. Mówiąc dość delikatnie - poziom opowiadań różni się. Fani/Gracze/Mg Neuroshimy i tak kupią, reszcie, którzy po prostu chcieliby poczytać coś ciekawego odradzam, bo jest wiele dużo lepszych pozycji na naszym rynku aktualnie.


Jak dla mnie ideał :)

Neuroshima to raczej pewna marka, a ten box to był naprawdę niezły pomysł. Szkoda tylko, że podręcznik gracza jest taki cieniutki - no ale treści i rozmaitych bajerów i tak jest sporo. Na dobrą sprawę jednak moja opinia i tak już nic nie zmieni bo cały nakład został wykupiony w pre-orderze o ile sie orientuje i ciężko to teraz dostać - to świadczy chyba najlepiej o jakości Neuroshimy jako serii. A przesyłki nie warto komentować, bo rebel ciągle trzyma ten sam wysoki poziom, opóźnienia wywołał Portal ale leni i olewusów z Portalu i tak wszyscy kochamy bo mimo, że bardzo powoli to jednak dostarczają nam kolejne porcje Ns.


Patrykc75

Liczba recenzji: 2