Można trochę narzekać na wydanie gry, bo kilka elementów można było zrobić lepiej, np. planszetki graczy. Ale cała reszta Terraformacji Marsa to absolutny TOP wśród eurogier. Gra się może przedłużać, bo jej koniec ustalają sami gracze i nie każdy może mieć interes w szybkim dotarciu do mety. Trzeba budować swój silniczek bardzo skrupulatnie i z głową, choć nie jest tak, że błędów nie da się naprawić. Mechanika jest prosta, ale daje sporo możliwości i mnóstwo różnych dróg do wygranej. Nie zawsze klimat potrafi iść w parzę z mechaniką, ale w tym przypadku odczuwa się atmosferę czynienia dla ludzkości naprawdę wielkich rzeczy. Zdecydowanie warto mieć TM w kolekcji!
Szczerze pisząc, trochę nie wiem skąd taka euforia dookoła Terraformacji Marsa, wszędzie można spotkać euforyczne, bardzo jednostronne recenzje i komentarze. Jednak moim zdaniem Terraformacja jest zwykłą, trochę złożoną, stosunkowo jednak prostą (moim zdaniem) grą karcianą. Mamy milion kart spośród których kupujemy jakieś budynki albo funkcje i później jedynie zarządzamy zasobami. Jest jeszcze fajny element pozakarciany, czyli kupowanie tytułów i nagród.
Minusem gry jest losowość w doborze kart, komuś może trafić się eleganckie kombo, karty będą ładnie ze sobą połączone, a komuś innemu karty z innych parafii, niepasujące do siebie. Tu produkcja jednostek roślinności, a tam odkładanie zwierzaków itd.
Samo wykonanie też nie powala - wypraska jest zrobiona tylko po to, żeby jakoś oddzielić planszę od ciężkich elementów, zaś grafiki mają tak różny poziom, że chyba nie można ich ocenić wspólnie. No i oczywiście hit, czyli zdjęcie psa z domowego albumu. Mechanika nie jest jakaś super odkrywcza, klimat też niekoniecznie można wyczuć.
Dla mnie Terraformacja to dobra gra, jednak nie aż tak, jak to niektórzy kreują. 4/5.
Gralem 2 razy. Najlepsze emocje sa na poczatku, gdy patrzysz jaka korporacje ci wylosowalo i co ci los dal na reke, i .. na koncu, gdy zaczynasz podliczac sobie punktacje swoja, graczy oraz w jakie nagrody, tytuly badz co zrobic na mapie jeszcze by zmaksymalizowac wynik rzutem na tasme. Gra pomiedzy skutecznie studzi zapal.. zasypiasz przy kolejkach innych, jest nudno, cicho (bo kazdy cos tam kombinuje) i w ogole BRAK INTERAKCJI by rozruszac ludzi. To takie marsjanskie monopoly! Juz w Osadnikach z Catanu (suchciel), wiecej masz interakcji miedzy graczami, bo jest .. handel miedzy graczami chociazby, badz "robienie dobrze" innym za pomoca zlodzieja.. W TM tego nie uswiadczysz. Chcesz zakonczyc impreze po 1h? Daj im TM! Moze jesli wyjda dodatki cos sie zmieni... moze dodadza koflikty zbrojne, handel lub szpiegostwo... Nadal sa lepsze tytuly niz ten eurosuchciel, np. Munchkin, 7Cudow, Eldritch, Arkham
Nie do końca rozumiem takie ogromne zainteresowanie tą grą. Owszem, mechanika tworzenia silnika i klimat połączony z tym co robimy na planszy jest imponujące, natomiast gra wygląda rodem z lat 90, jakoś komponentów (planszetki graczy) również pozostawiają dużo do życzenia. Największy mankament to długość gry. Naprawdę, cała rozgrywka może się baardzo dłużyć ponieważ czasami gracze nie polepszają warunków na marsie w szybkim tempie, co wydłuża grę. Jak dla mnie 2/5, nie polecam ze względu na jakoś wykonania i dłużenie się gry.
Jeden z najlepszych tytułów 2016 roku. Świetna mechanikai pomysł na grę, super klimat. Cenowo także bardzo przystępna. Gra ma jak dla mnie 2 minusy - wykonanie, które jest na bardzo mizernym poziomie - wolałbym aby gra kosztowała 200 zł i miała komponenty dużo lepszej jakości. Drugi minus to downtime - przy 4 graczach zanim dochodzi do twojej tury mijają wieki.
Na razie zgłębiłem zasady (I edycja z erratą, w zasadzie niewiele zmieniającą) i zanim zagram z innymi graczami, jestem w trakcie pierwszej rozgrywki solo. Gra baaardzo klimatyczna, wymagająca i świetna mechanicznie. Zasady w czasie gry stają się coraz bardziej jasne, do tego stopnia, że notowane w trakcie pytania po kilku "pokoleniach" skreśliłem, jako wyjaśnione. Już nie mogę się doczekać wieczoru i dalszej części gry rozgrywki...
Kupiłem w ciemno pierwszą edycję, ze względu na temat terraformacji czerwonej planety. Ależ zaskoczenie! Od pierwszej rozgrywki przepadłem.Gorąco polecam.
Jak dla mnie ideał :)
Co tu dużo mówić, świetna gra z rewelacyjnym klimatem. Zakupiłem II edycję Terraformacji Marsa, której nakład rozszedł się w dwa dni !!! Rebel.pl z całą pewnością powinien zwiększyć nakład, gra rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Polecam.
W II edycji gry Rebel rozwiązał problem wypraski- nie ma jej wcale. :)
Najlepsza gra w jaką grałem w 2016 roku. Udało się ją zdobyć na święta. Od tamtego czasu ograna 10 x.
Jest świetna!