Paweł - recenzje

Paweł Branecki. Cóż za sprawą Puli punktów przeznaczenia Warmłotek to zbilansowana gra. To patent pamiętający rok 1986. Po z górą 30 lat nic się nie zmieniło. Warmłotek IV edycja ma rozbudowany gameplay co grozi brakiem balansu. Garść rad. Za 100 PD wykupujemy 1 punkt przeznaczenia obok rozwoju bohatera. Przykład. W pełni rozwinięty w profesji bohater zamiast kontynuowania kariery za każde 100 PD wykupuje już tylko 1 punkt przeznaczenia. Punkty przeznaczenia idą szybko ale nie ma i tak loterii a zabawa ze gameplay większa.


Pierwsze wrażenia ze przeczytania tych kilku stron podręcznika i przejrzenia wybiórczo materiału już całej gry czyli nie piszę recenzji. Typowa gra RPG Fantasy Heroic podana w nietypowy sposób za sprawą ciekawych rozwiązań, słowem patentów. Co to znaczy? Bardzo proste zasady Testów a same Testy szybko się przeprowadza. Jest to jak wspomniałem udana próba przeniesienia na te ponad 50 stron podręcznika wszystkiego co najważniejsze w podręczniku RPG Fantasy. Są potwory, pułapki, czary, zasady walki tworzenia zaklęć, klasy itd. Podsumowując gra jest grywalna i można rozegrać sesje gry gdzie świat czyli kosmologia, opisy krain, państw, organizacji sił Dobra czy Zła, historia świata opisy ras, obyczaje, czy święta jest... niepotrzebny!
Więcej wspomniany świat można wykorzystać w oparciu o grę Pana Michała "Kuglarza" i wybrany podręcznik RPG ze światem! Pomysł... przedni a sama gra to rodzaj mechaniki uniwersalnej w konwencji heroic fantasy. To kompletna gra przy niewielkim zakresie materiału i atrakcyjnej cenie. Powtarzam tu nie ma świata jak w dużych grach RPG ale zasady i koncept mechaniki sprawiają, że nie jest to wadą gry. Podsumowując raz jeszcze to bardzo dobra gra.


Klimat, klimat! Przednia gra ale trudna i to bardzo. Łatwo tu się zabija ale i łatwo umiera. Jest parę szkiców scenariuszy i można grać. Na szczęście łatwo robi się przygody ze racji wyczerpującego materiału gry. Nie ma tu lania wody po prostu.


Super gra. Tylko jedna wada. Postać tworzymy na parę sesji. Kumpel prowadził mój podręcznik. To trudna gra ze racji wysokiej śmiertelności. Cóż, dla starych wyjadaczy to nie problem i uwierzę w staż kilkunastu przygód. To trudne jednak bo zginąć można na każdym kroku.


Jak dla mnie ideał :)

To nie kalka Maskarady tylko nowa edycja Wampira. Za tę cenę super oprawa. Dużo nowych pomysłów. Bardzo dobrze opisane społeczeństwo wampirów. Widać po lekturze podręcznika, że to nie I edycja gry tylko przemyślany materiał gry. Robi wrażenie. Uwaga! Treść podręcznika trzeba przeczytać, cały strawić aby stworzyć przednie przygody. W Wampirze walka nie jest najważniejsza a sama gra dla amatorów przegadanych sesji bez setek testów koniecznych do ukończenia przygody. To nie wada tylko urok tego systemu i świata Wampirów. Dlatego 5, mocne 5.


Dobry, solidny produkt

Adekwatna do Tematu kolorystyka czerni i bieli. Bardzo dobra oprawa tego taniego podręcznika. Opisany system rozgrywki - System narracyjny. Dalej Świat Mroku. Brakuje mi opisu przykładowego miasta ze charakterystyką lokacji śmiertelników. Grunt pod kreacje przygody. Na przykład bary, Puby, kluby nocne czy uniwersytet. W tle nadludzkie byty jak wilkołaki czy wampiry - da się zrobić przy zakupie już samej podstawki Wampira czy Wilkołaka. To duża gra i ogromne możliwości kreacji przygody. Ten podręcznik to grunt pod wspomniane.


Jak dla mnie ideał :)

Za tę cenę super jakość. Podręcznik jest kompletny i można w oparciu o jego tworzyć przygody. Ważne jest to, że to nie kalka Apokalipsy Wilkołaka. Są nowe pomysły i wizja świata. Jak mamy apokalipsę możemy trochę dodać ze tej edycji Świata Mroku, ale ten zabieg jest całkowicie opcjonalny! Ten podręcznik znakomicie wprowadza w realia świata Wilkołaków.


Super gra ze racji szeregu patentów strategicznych. Przykładem jest szczególny system kariery w świecie War młotka. System profesji ze rozwojem bohatera a równocześnie ze podbiciem pozycji bohatera w świecie. Można sobie zaplanować karierę po prostu. Do tego żadnych problemów w kreacji Bohaterów niezależnych w przygodzie - przykłady ponad setka wspomnianych profesji. Ten świat żyje za sprawą tego patentu po prostu.
System cech i umiejętności - jedyny w swoim rodzaju. Tak samo jest ze magią. Wszystko rozpisane ze szczegółem przy prostych zasadach i systemie rozliczeń ze punktami przeznaczenia aby nie było przypadkowej śmierci. Pech na kostkach Cię nie zabije. Raz najmniej wystarczy. Reszta to balans. To podstawka niestety, ale... można sobie pograć nawet bez dodatków. Jak nie chcesz wymyślać stworów Chaosu to kup... bestiariusz osobno. Można wymieniać dodatki... War młotek to duża gra po prostu.


Jak dla mnie ideał :)

Nie ma Złotego Smoka! Czy to wada? Nie. Widać tu wysiłki aby 4 edycja miała swoje patenty i nie była kalką innych edycji D&D. Są setki potworów w tym niektóre zasadnicze jak użyję zdrobnienia Tarasek. Uwaga! Każdy potwór ma rozpisane ataki, obrony, taktykę... Funkcjonalność do kwadratu. Nie musimy wertować zasad gry aby rozpisać moce potwora ze bestiariusza na swoje potrzeby. Wszystko podane jest na przysłowiowej tacy. Super po prostu.