Numer jeden z gier planszowych bez względu na ilość graczy.
Super regrywalność.
@ Basia: Chodzi o symbole posiadane na kartach zagranych, czyli leżących u innych graczy na stole. Jeśli w zasadach jest mowa o kartach na ręce, jest to wyraźnie wskazane, tak jak w przypadku tytułu Planista (str. 11 instrukcji - 16 kart na ręce).
Mam pytanie odnośnie kart. Może ktoś pomoże?
Karta nr 099 (zielona - stacja celna ) "Podnieś swoją produkcję M€ o 1 poziom za każdy symbol przestrzeni kosmicznej POSIADANY przez Twoich przeciwników". Czy chodzi o:
a) karty posiadane w ręku, jeszcze niezagrane z symbolem przestrzeni kosmicznej
b) karty posiadane w ręku i zagrane z symbolem przestrzeni kosmicznej
c) tylko karty zagrane z symbolem przestrzeni kosmicznej
Wątpliwość pojawiła się w trakcie stosowania innych kart. Np karta nr 012 (niebieska - import wody z Europy) "Koniec gry. Otrzymujesz po 1 PZ za każdy POSIADANY symbol Jowisza", podczas gdy karta nr 107 (zielona - archiwum mediów) mówi "Otrzymujesz po 1 M€ za każde wydarzenie ZAGRANE DO TEJ PORY przez wszystkich graczy. Raz "zagrany", raz "posiadany" - dość logiczne. Ale wracając do mojego pytania... Mając na uwadze treść kart 012 i 107, czy w przypadku karty 099 "posiadany" oznacza tylko karty, które mam w ręku"? Jeśli tak, to czy w przypadku karty "012" na koniec gry otrzymuję punkty tylko za karty z symbolem Jowisza, które posiadam w ręku, a za zagrane już nie?
Jak to rozumieją autorzy gry?
Gra jak dla mnie bliska ideału. Gram niemal co tydzień z synem lub często solo. Gra która mi się nie znudziła od wielu miesięcy. Za każdym razem, nawet w trybie solo nie ma powtarzalności i nudy.
Na grę długo czekałem, zamówiłem z organizerami bez których jest bałagan w czasie rozgrywki. Spodziewałem czegoś super w końcu to gra roku... I się zawiodłem, zbyt długie przestoje, po pewnym czasie masz tyle różnych kart, że nie sposób tego ogarnąć gra się dluzy w dwie godziny nie sposób skończyć. Ogólnie machanika bardzo fajna klimat też ale wady od których zacząłem sprawiają że gra jest w mojej ocenie co najwyżej średnia, może miałem za duże oczekiwania..
Gra bardzo fajna.
Nie dla niecierpliwych graczy.
Przygotujcie się na parogodzinną grę
Przeszkadza mi praktycznie całkowity brak interakcji (od tego mam pasjanse, nie planszówki) oraz - co dużo ważniejsze - efekt kuli śnieżnej. Kiedy jedna osoba zaczyna wychodzić na prowadzenie, bonusy, które otrzymuje nagle zaczynają rosnąć niemal wykładniczo i reszta może, owszem, próbować gonić, ale zwykle po prostu patrzy, jak lider bryluje w świetle reflektorów.
Wykonanie średnie, grafiki na kartach sprawiają wrażenie zestawu przypadkiem pociągniętego z google, z kostek schodzi farba po jakimś czasie. Planszetki graczy mogłyby być grubsze, z otworami (jak np. w Roll Playerze), bo znaczniki się lubią po nich przesuwać przy potrąceniu stołu. Ogólnie bez rewelacji.
Świetna gra, która działa zarówno na dwóch jak i więcej graczy, a to rzadki widok.
Jest nad czym myśleć, trzeba planować i reagować na zmieniającą się sytuację.
Wszystko bazuje na kartach, ale "to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze" nam podejdą ;) Z każdym zestawem da się coś sensownego zrobić.
Wygrać można na wiele sposobów, trzy warianty gry, które ułatwiają wejście w grę, zasady niezbyt skomplikowane.
Irytuje tylko trochę plansza gracza, którą łatwo zepsuć nieuważnym ruchem i ilość efektów, których trzeba pilnować.
5/5 Rewelacja
Gra prawie doskonała, za każdym razem gra sie inaczej i każda zmiana w obstawie graczy także wiele zmienia. Dodatki także pomysłowe mocno wpływające na przebieg gry. Bardzo fajne że im więcej graczy, tym mniej się dłuży, a nawet bym powiedział że trochę przyspiesza rozwój i niestety przy pięciu graczach z preludium skończyliśmy juz na 7 pokoleniu i to z Wenus, które podobno przedłuża rozgrywkę :)
Ogólnie świetna gra na wiele miłych wieczorów w gronie przyjaciół czy rodziny :)
4.5/5 - taką ocenę bym wystawił. Gra złożona, trudna, wieloaspektowa. Już sam podział tury gracza na kilka etapów wprowadza zamieszanie, nie do ogarnięcia podczas pierwszej rozgrywki.
Grę najlepiej przemyśleć w samotności (można grać samemu). Podczas rozgrywki ze znajomymi niepotrzebnie naprodukujemy sobie pytań. Porządne ogarnięcie gry ułatwi potem rozgrywkę wieloosobową (łatwiej wytłumaczyć niż szukać w instrukcji).
Na plus:
+ Ilość możliwości podczas rozgrywki.
+ Nauka planowania i strategicznego podejmowania decyzji. Nasze ruchy mają wpływ na rozgrywkę wszystkich graczy.
+ Przyjemna dla oka grafika
Na minus:
- mnożące się zasoby na niewielkiej karcie. Niedoświadczeni gracze dość szybko zdobędą ilość przedmiotów, z którymi sobie nie poradzą.
- poziom skomplikowania sprawia, że gra nie nadaje się do luźnych posiedzeń ze znajomymi. Wymaga dużego skupienia.
- Gra skupia się prawie wyłącznie na planowaniu i ekonomii. Brak interakcji z innymi graczami.
Gra zdecydowanie nie jest przeznaczona dla młodszych dzieci.