Agata90 - recenzje

Wstyd przyznać, ale w Dobble grałam pierwszy raz kilka dni temu, chociaż za mną już 150 innych, również bardzo skomplikowanych gier. Siadałam do niej z pewną dozą niechęci, bo co może oferować taka gra? Ale muszę przyznać, że grało się przyjemnie, a graliśmy z obcojęzycznymi znajomymi po angielsku, więc zabawa była tym lepsza, kiedy szukało się z tyłu głowy odpowiedniego słówka po angielsku :)


Zdecydowanie warto wrzucić do koszyka przy okazji większego zamówienia, więcej możliwości skojarzeń to zawsze plus :)


Wybuchowa mieszanka to świetny wybór na rodzinne granie dla osób praktycznie w każdym wieku, piękna oprawa graficzna, ciekawy temat, zabawnie napisana instrukcja i innowacyjny podajnik (który po złożeniu najlepiej skleić na stałe w paru miejscach ;)). To wszystko sprawia, że do gry chętnie się siada, nie jest jakaś niesamowicie mózgożerna, w części to gra logiczna, ale nie przytłacza, rozgrywka jest przyjemna. Nie będziemy odkrywać Ameryki co rozgrywkę, gra jest dosyć powtarzalna, ale możemy w pewien sposób planować, które eliksiry warto zrobić i wypić, jak optymalizować ruchy. A gdy się nam już nieco ogra, zawsze jest dodatek :)


Ami

Ami

Może nie jest to wybitna gra dla dzieci, ale moim zdaniem ma duży walor edukacyjny, dzieci muszą dbać o swoje zwierzątka i odpowiednio się nimi opiekować, a właściwie wypielęgnowane zostaną docenione na wystawie :) przy okazji każda rasa psów, jaka występuje w grze, została opisana


Pokój 25 to dobra propozycja w gronie znajomych, którzy nie grali w zbyt skomplikowane planszówki. Można tu fajnie pogłówkować, szczególnie w trybie drużynowym czy rywalizacji, są ciekawe dyskusje nad stołem. Gra jest dosyć wciągająca i szybka, są różne tryby rozgrywki, ale to nie będzie powalająca gra. Od czasu do czasu ok, ale sama pewnie nie będę bardzo naciskać, żeby w nią zagrać.


Zawsze chciałam kupić kompaktową Ewolucję, jednak zniechęcały mnie błędy w grze. Gdy wyszła ta pięknie wydana wersja, skusiłam się. Gra jest przyjemna i niezbyt trudna, chociaż instrukcja wg mnie nie jest zbyt dobrze opisana. Rozgrywka jednak okazuje się prosta i intuicyjna. Fajna gra, ale na pewno nie za taką cenę. Za tą kwotę możemy kupić o wiele lepsze gry np. Terraformację Marsa albo Great Western Trail.


Jak dla mnie ideał :)

Polecam tą grę wszystkim, którzy lubią gry proste, dosyć szybkie, pięknie wydane i tym, którzy chcą poznać mechanikę budowania talii. Świetna gra, po rozgrywce jest syndrom kolejnej partii, sporo kombinowania, ale takiego przyjemnego. Instrukcja nie wyjaśnia kilku kwestii i na początku dużo mieliśmy sytuacji, gdzie nie wiedzieliśmy co zrobić, podobno w Dolinie Kupców 2 jest już lepiej pod tym kątem. Uważam, że ta gra jest mocno niedoceniana, a za taką cenę warto mieć ją w kolekcji :)


świat Neuroschimy jako uniwersum nie jest dla mnie pociągający (wręcz przeciwnie), ale jako fanka gier planszowych, postanowiłam że zgram i przekonam się skąd te pieśni pochwalne na temat tej gry. Rzeczywiście porównanie do szachów jest tu trafione i najwięcej satysfakcji dają rozgrywki 2-osobowe, na 3 osoby też gra się fajnie, 4 to już tłok i chaos. Świetne armie w podstawce, każda wymaga innej taktyki i wystarczają na sporo czasu, w razie ogrania możliwość dokupienia tanio dodatkowych armii. Krótko mówiąc polecam :)


Jeden z lepszych scenariuszy, dochodzą pewne wybory związane z wiarą i działania, które mogą zmienić grupę na bardziej świątobliwą czy też heretyczną, niektóre działania są niemożliwe dla osób o określonym poziomie wiary, naprawdę ciekawe rozwiązanie. Do tego fascynujące zagadki i inna nowa forma podziału scenariusza na 3 rozdziały.


Koszulki niestety są kilka dobrych mm za duże do Robinsona, jednak jakość jest ok.


Naprawdę dobrze dopasowane koszulki, stosunek ceny do jakości bardzo dobry, nie zamierzam już testować innych firm.


Świetne koszulki do Terraformacji Marsa, niektóre bardziej ciasne i karty są delikatnie wygięte, ale poza tym nie mam nic do zarzucenia.


Solidny produkt, mam zakoszulkowane 7 cudów świata, karty nadal mieszczą się w wyprasce.


Najbardziej zaawansowany i rozbudowany dodatek do Wsiąść do pociągu. Dostajemy 2 mapy: UK, na której wzrasta trudność budowania tras, ze względu na fakt, że musimy kupować odpowiednie technologie, żeby np. budować trasy składające się 3 pociągów, promy, połączenia ze Szkocją itp. Natomiast mapa Pensylwanii oferuje nam dodatkową mechanikę udziałów. Obie mapy są godne polecenia, jednak mnie bardziej do gustu przypadło UK :)


Rewelacyjna gra o niesamowicie brzydkich elementach. Jeśli zraża Cię brzydota tej gry, przełam się, a nie pożałujesz, bo rozgrywka oferuje naprawdę wiele. Najogólniej mówiąc to gra w zarządzanie koścmi, możliwości jest niesamowicie dużo, wiele dróg do zwycięstwa i zdobywanie punktów na bieżąco sprawia, że nie jest tak łatwo wybić się na prowadzenie i je utrzymać.To chyba najlepsza z najbrzydszych gier (z Terraformacją Marsa na czele), jakie mam w kolekcji. Oprócz brzydoty, jest jeszcze jeden minus - wypraska, która w ogóle nie pomaga przy set-upie, jest totalnie jakby projektowana do innej gry.


Kolejna piękna mapa do Wsiąść do Pociągu. Dostajemy dodatkowo karty terenu, które musimy zbierać i mieć ich odpowiednio więcej od przeciwnika, żeby móc wybudować daną trasę.


Dostajemy 2 osobne mapy, na każdej z nich mamy pewne zmiany reguł gry. Mapa Szwajcarii to sporo tuneli i tras górskich, mapa Indii przyznaje dodatkowe punkty za mandale (pętle) i mimo, że bardzo trudno jest zamknąć pętlę, to bardziej mi się spodobała. Na mapie Indii znajdziemy dużo tras krótkich, rozgrywka jest wg mnie krótsza niż w przypadku podstawowej wersji Wsiąść do pociągu.


Bardzo przyjemna mała gra o magii i tworzeniu mikstur, karty są ciut nieczytelne, ale do przeżycia. Nie należy się zniechęcać po pierwszej rozgrywce, bo to nie jest gra, która zachwyca od pierwszej partii, ale z czasem bardzo zyskuje :)


Rummikub to gra, którą każdy pwoinien poznać, bo jest uniwersalna dla graczy naprawdę w każdym wieku. Nie przyciąga może wzroku, ale naprawdę dużo oferuje i wymaga dużej spostrzegawczości i śledzenia z uwagą ruchu graczy, sytuacja na stole zmienia się dynamicznie i otwiera bądź zamyka przed nami nowe ruchy. W Rummikub XP można grać w 6 osób, więc polecam tą wersję.


Pandemic Legacy to przełom w nowoczesnych grach planszowych, nieodwracalność decyzji, niszczenie elementów gry, nieodkryta przygoda - wszystko to sprawia,że ta Pandemia Legacy jest unikatowym doświadczeniem. Najlepiej jest mieć stałą ekipę do gry i nie porzucać jej na zbyt długi czas. Warto zagrać kilka rozgrywek treningowyh, bo gra trochę nie wybacza błędów i będą się one za nami ciągnęły już do samego końca gry. Stopniowo przybywa coraz więcej nowych zasad do zapamiętania, więc nie doznajemy dużego szoku. Polecam zagrać, jeśli ktoś jeszcze się waha, a ma taką możliwość, bo zdecydowanie warto sprawdzić i wyrobić sobie o niej opinię. Przed nami czeka sezon 2 :)